800 P1020551 KanalW 2006 trafiła się wyjątkowo długa 'majówka', jak nazywam czas wokół świąt pierwszego i trzeciego maja. Jeżeli te dwa dni trafią się w środku tygodnia, to wystarczy wziąć tylko 3 dni urlopu, by nagle zrobiło się 8-9 dni wolnego. Wystarczy wtedy jeszcze tylko pożyczyć samochód, zrzucić się na paliwo i... w drogę. Z Gdańska wyszło w jedną stronę 1100 km plus paręset kilometrów na miejscu.

Myślę, że niewiele osób kojarzy, że powierzchnia Holandii, czyli 41 526 km2, to mniej więcej tyle, co razem wzięte województwa zachodniopomorskie i pomorskie, przy czym na tym obszarze żyje aż 16,5 mln ludzi.

Co jeszcze wiemy o Holandii? Stereotypy, stereotypy... Dla mnie Holandia jest jak tajemniczy ogród. W zasadzie całkowicie stworzona ręką człowieka. Nie ma już dzisiaj chyba skrawka lądu, który byłby naturalny. Poprzecinana gęstą siecią dróg lądowych oraz kanałów. Zachwyca, szczególnie na początku wiosny, gdy zaczynają kwitnąć tulipany. Zdarzyło mi się być tam przez kilka dni właśnie w tym magicznym czasie.

Pamiętam, że ceny w zasadzie były takie same, jak w Polsce, lecz w Euro, co pozwoliło mi zrewidować swoje poglądy na to, ile zarabiam. Generalnie taka wyprawa bardzo otwiera oczy na wiele spraw. Na ekonomię, czyli siłę nabywczą rodzimej waluty w zetknięciu ze 'starą unią'. Na kulturę życia, zamiast tylko bycia. Na wykorzystanie dróg wodnych. Na dbałość o szczegóły, umiejętność cieszenia się dniem teraźniejszym, świadomość miejsca, kultury i sztuki. Muzeum sztuki pośród ostatnich wrzosowisk, ogromne darowizny osób prywatnych na rzecz państwa, czy sama sztuka nowoczesna, wkomponowana w zieleń parków. Wolność wyboru, tolerancja przejawiająca się w umiejętności słuchania i w umiejętności gadania o niczym przez całe godziny. Taka pozostanie w mojej głowie tamta Holandia.

Dziękuję Ci, że spędziłaś tamten czas ze mną. Nie zapomnę...

 

 

2006-04-30 Utrecht, Dzień Królowej. Święto narodowe Holendrów. W zasadzie chyba jedyne święto, które spędzają poza domami, bawiąc się na ulicach. W zwyczaju jest organizowanie przez dzieci ulicznych wyprzedaży. Generalnie należy tego dnia mieć przy sobie coś pomarańczowego, by chociaż w ten sposób zamanifestować swoją przynależność narodową. Ulice i place stopniowo zapełniają się ludźmi. Co ciekawe, to samo dzieje się z kanałami. Miałem wrażenie, że wypływa na nie wszystko, co jest w stanie mniej więcej utrzymać się na powierzchni. Zewsząd zaczyna dobiegać muzyka, wszystkich styli i wykonań. Zabawa nie raz trwa do samego rana i jeszcze dłużej...

images/stories/20060429_Holandia/800_P1020366_Utrecht.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020373_Utrecht.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020379_Utrecht.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020384_Utrecht.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020395_Utrecht.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020397_ScianaKatedry.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020400_HolenderSiodelko.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020417_Reformacja.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020421_Drzwi.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020432_Rzygacz.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020435_Rzygacz.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020439_Rzygacz.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020456_KanalRowery.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020466_Restauracja.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020478_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020494_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020503_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020509_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020536_PchliTarg.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020547_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020551_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020555_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020562_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020564_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020568_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020575_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020587_Kanal.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020592_Plaskorzezba.JPGimages/stories/20060429_Holandia/800_P1020602_SiedzibaProRail.JPG

 

2012-05-01 Przejażdżka łodzią przyjaciela po jeziorach i kanałach. Następnego dnia wybraliśmy się do Alkmaar. Miasto słynie podobno z targu serów. Przyjaciel mieszka w budynku, w którym przez wiele lat mieścił się kościół. Stąd bardzo przestronne wnętrze. W ciągu dnia zaprosił nas na pokład swojej łodzi żaglowej. Co prawda po okolicy płynęliśmy na silniku, ale i tak było to wspaniałe doświadczenie, zobaczyć Holandię trochę z innej perspektywy.

images/stories/20060430_Holandia/800_P1020620_Wrzosowisko.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020621_Drzewko.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020624_Wrzosowisko.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020626_Wrzosowisko.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020637_Wrzosowisko.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020678_LodkaWiatrak.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020687_Zpokladu.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020690_Holendry.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020697_Wiatraczek.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020699_Holandia.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020714_Wiatrak.JPGimages/stories/20060430_Holandia/800_P1020724_Holendersko.JPG

2006-05-02 Keukenhof, Morze Północne. Skoro Holandia wiosną, to oczywiście tulipany i słynne pola tulipanowe. Niestety tego dnia pogoda nie dopisała i w zasadzie przez cały dzień siąpił deszczyk. Mimo to zdecydowaliśmy się zobaczyć najpierw jeden z parków narodowych nad brzegiem Morza Północnego. Jak zrozumiałem ochronie podlegają pozostałości wydm oraz porastająca je roślinność. Sam brzeg morski zrobił na mnie wrażenie ogromną przestrzenią. Nawet na brzegu ustawione były mieszkalne przyczepy.

Skoro tulipany, to Keukenhof. Samo miejsce jest moim zdaniem zbyt zatłoczone. Reklama zrobiła swoje i można tam spotkać ludzi z całego świata. Moim zdaniem większe wrażenie od samego parku robią pobliskie pola tulipanowe. Niestety ze względu na wspomniany wcześniej deszcz akurat w trakcie naszej wizyty większość pąków pozostała zamknięta. Tulipany są hodowane ze względu na cenne cebulki. W tym procesie kwiaty są odpadem, który po okresie kwitnienia jest ścinany i wyrzucany, jako odpad. Przy tak wielkiej ilości kwiatów tylko część z nich ma szansę trafić do handlu detalicznego. Ze względu na koszty transportu większość kwiatów w połowie maja kończy jako kompost, a do ich ścinania są wykorzystywane małe kombajny.

images/stories/20060501_Holandia/800_P1020772_Tulipany.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020777_PolaTulipanowe.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020802_Wydmy.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020810_MorzePolnocne.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020822_NaPlazy.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020825_Okno.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020834_PoleTulipanow.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020844_Keukenhof.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020853_Keukenhof.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020874_Keukenhof.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020878_Kwiatki.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020887_Sowka.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020891_Sokol.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020893_Kormoran.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020909_Keukenhof.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020933_Rowerek.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020986_Wiatrak.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020993_PolaTulipanow.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1020997_PolaTulipanow.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1030005_KonstrukcjaHodaka.JPGimages/stories/20060501_Holandia/800_P1030088_Keukenhof.JPG

2006-05-03 Bronkhorst. Najmniejsze miasto Holandii to Bronkhorst. Tego dnia pogoda dopisała. Pożyczyliśmy rowery i pojechaliśmy na dosyć długą, prawie czterdziesto kilometrową przejażdżkę po okolicy Zutwen i Appledorn. Holandia urzeka pięknem ogrodów, małych domeczków, zadbanych ogródeczków, spokojem, ciszą, sielanką. Rower jest tu nie tylko środkiem transportu. Jest elementem kultury. Pojazdem, na którym jedzie człowiek, któremu choćby z tego powodu należy się szacunek, miejsce, poczucie bezpieczeństwa. Po pierwsze to widać, po drugie to się zwyczajnie czuje.

images/stories/20060502_Holandia/800_P1030180_Rzeka.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030183_Bareczka.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030187_Ptaszki.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030188_SzlakRowerowy.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030189_SzlakRowerowy.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030190_Holandia.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030191_Holandia.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030193_Bronkhorst.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030194_Domeczek.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030196_Uliczka.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030197_Uliczka.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030204_Drozka.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030210_PanKogut.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030221_Holandia.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030222_Informacja.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030223_Ruiny.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030225_Zolto.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030229_Kosciol.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030235_Droga.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030238_Przepompownia.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030240_MalaPrzepompownia.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030241_PrzepompowniaKanal.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030242_Zagroda.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030244_Domek.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030246_Droga.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030261_Palacyk.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030265_Ulica.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030266_Ulica.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030268_RowerPantera.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030278_DomNaroznik.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030283_Ulica.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030286_ZutwenUlica.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030287_Zakret.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030289_ZutwenUlica.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030302_KafejkaRowerowa.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030306_WaskaUliczka.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030307_Rzeka.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030309_Barka.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030320_KoszDlaRowerzystow.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030321_Domek.JPGimages/stories/20060502_Holandia/800_P1030322_Domek.JPG

2006-05-04 Akwarium. Z braku lepszych pomysłów tego dnia wybraliśmy się do akwarium / fokarium. Cóż, ośrodek został urządzony z wielkim rozmachem. Oprócz delfinów i fok były tu też orki. Szkoda, na prawdę szkoda, że w naszym helskim fokarium nie znalazł się jak dotąd basen dla morświnów. W Holandii mogłem zobaczyć jak dba się o te zwierzęta. W wydzielonym basenie pływał morświn położony na czymś, co kojarzyło mi się z suchym dokiem: ssak leżał na materiale podwieszonym na znajdujących się z obu boków jego ciała małych pływakach. Dzięki temu pozostawał zanurzony w wodzie, chociaż jego ciało było usztywnione.

images/stories/20060503_Holandia/800_P1030330_Fokarium.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030347_Fokarium.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030357_Scena.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030362_Hops.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030367_Delfin.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030368_Chlopiec.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030372_Wybicie.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030381_Delfin.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030385_Delfin.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030421_Morswiny.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030429_Morswiny.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030437_Morswin.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030442_Morswin.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030449_Morswin.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030454_Morswin.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030463_Potwory.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030465_Potwory.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030470_Delfiny.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030471_Delfin.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030472_Delfiny.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030477_Lodzie.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030478_LodzWiatrakCzolowka.JPGimages/stories/20060503_Holandia/800_P1030484_Lodzie.JPG

2012-05-05 Zutwen. Dzień detali architektonicznych małego miasteczka. Lody bardzo mi smakowały :-]

images/stories/20060505_Holandia/800_P1030883_UlicaHolenderska.JPGimages/stories/20060505_Holandia/800_P1030886_Brama.JPGimages/stories/20060505_Holandia/800_P1030887_Ogrodek.JPGimages/stories/20060505_Holandia/800_P1030895_Rzezba.JPGimages/stories/20060505_Holandia/800_P1030898_Uliczka.JPGimages/stories/20060505_Holandia/800_P1030932_Schody.JPGimages/stories/20060505_Holandia/800_P1030933_Drzwi.JPG

Dodaj komentarz