Zapraszam do lektury artykułu trochę o modelowaniu, trochę o rowerach, trochę o ocenie kosztów, a przede wszystkim o interfejsach pomiędzy rowerem a pozostałymi środkami transportu.

 

 

ModelRowerInterfejsy

 

 

Postanowiłem zbudować model pokazujący interfejs pomiędzy rowerem a innymi środkami transportu. Robię to po części z potrzeby uzmysłowienia sobie kosztów, jakie pociąga chęć korzystania z roweru zawsze i wszędzie.

 

Modelowanie to szumny termin. Na studiach miałem z nim duży problem, podobnie jak z bardzo ogólnym pojęciem 'projektowania', które nie oznaczało nic konkretnego i było często nadużywane tak przez wykładowców, jak i samych studentów. Nie wnikając w zawiłości i celowo nadmiernie upraszczając modelowanie polega na przedstawieniu wycinka rzeczywistości za pomocą możliwie prostego rysunku, składającego się najlepiej z kilku (do czterech) elementów. Następnie sprawdza się (mądre słowo: weryfikuje), czy model pasuje do wycinka rzeczywistości, którym się zajęliśmy. Modele to nic innego jak rysunki przedstawiające wybraną cechę.

 

Co by tu przykładowo zamodelować... Weźmy funkcję roweru i interfejsy pomiędzy rowerm a innymi środkami transportu. Jest to założenie mojego modelu. Kolejne, to budowa prostego modelu, czytaj składającego się z trzech elementów:

  • jądro, czyli najbardziej podstawowa funkcja,
  • funkcje dodatkowe, czyli roszerzenie funkcji pierwotnej,
  • interfejsy do innych funkcji podstawowych.

Brzmi to dosyć abstrakcyjnie i w sposób oderwany od rzeczywistości, bez podania większej liczby słów opisu i poparcia stworzonego modelu przykładami.

 

Jądro danego modelu przedstawiam za pomocą ikony. Na powyższym rysunku przedstawiłem następujące jądra:

  • rower - funkcja to przemieszczanie się za pomocą siły własnych mięśni,
  • samochód - funkcja to przemieszczanie się po drogach przy emisji hałasu i spalin, wewnąŧrz samochodu,
  • samolot - funkcja to przemieszczanie się w powietrzu przy emisji hałasu i spalin, wewnątrz samolotu,
  • namiot - symbol życia bez domu, w podróży, a więc cały ekwipunek zwany turystycznym, taki jak namiot, śpiwór, karimata, kocher itp. itd.

Opis modelu roweru:

  • Jądro - sam rower. Często, szczególnie gdy jest to rower górski, dostajemy rzeczywiście tylko rower. W sam raz tyle, by na niego wsiąść i zacząć się przemieszczać. To wszystko.
  • Funkcje dodatkowe - dodatkowy sprzęt potrzebny do wykorzystania roweru. Będą to różne bardziej lub mniej potrzebne przedmioty, bez których korzystanie z funkcji podstawowej może okazać się problematyczne. Przykładowo będą to: dzwonek, pompka, łatki, zestaw kluczy rowerowych, różnego rodzaju torebki na ramę, błotniki itp. itd.
  • Interfejsy - dodatkowy sprzęt, który pozwala na połączenie roweru z innym jądrem. Przykładowo, jeżeli chcielibyśmy połączyć rower z samochodem, to do roweru dokupimy osłonę łańcucha i osłonę siodełka, które będą je chronić przed wpływem wilgoci.

Interfejsy stanowią część wspólną pomiędzy jądrami. Dzięki nim można połączyć różne jądra w celu uzyskania nowej jakości. Przykładowo, chcąc połączyć rower z samochodem:

  • Do samochodu, by przewozić rower na dachu (najpopularniejszy sposób): bagażnik dachowy (zakładam, że go nie mieliśmy), a do bagażnika dachowego tzw. popularnie 'rynny' lub 'szyny', do których przymocujemy rower.
  • Do roweru możemy dokupić: osłonę łańcucha i siodełka, chroniące je przed wpływem wilgoci w trakcie przewożenia roweru na dachu samochodu. Warto także zadbać, by wyposażenie tworzące 'funkcje dodatkowe' roweru dało się szybko i łatwo zdjąć z roweru na czas przewożenia go na dachu samochodu.

Wszystkie trzy elementy modelu wzajemnie się przenikają. Przykładowo, jeżeli uznaliśmy, że rower sprawia nam mnóstwo frajdy, a do tego lubimy uprawiać turystykę, to warto pomyśleć o wymianie części sprzętu turystycznego pod kątem wspólnego wykorzystania go razem z rowerem. Myślę to przede wszystkim o masie i niewielkich rozmiarach takiego sprzętu. Przygotowanie interfejsu pomiędzy sprzętem turystycznym a rowerem ogranicza się do wymyślenia sposobu przewozu sprzętu turystycznego 'na' rowerze. Na pewno będą to tzw. sakwy, czyli torby dające się połączyć z rowerem. Interfejs tkwi w słowie 'połączyć': za pomocą bagażnika, a może przyczepki? Bagażnika na przednim widelcu, czy tylko nad tylnym kołem? A może jednego i drugiego?

 

Wpasowanie się w powyższy model zależy od potrzeb i zasobności portfela. Na własnym przykładzie mogę powiedzieć, że rower, czyli jądro, stanowił mniej więcej 40 % całej kwoty. Kolejne 40 % stanowiło wyposażenie dodatkowe. Tu największym bez wątpienia kosztem okazało się dedykowane odzienie. Wreszcie pozostałe 20 % to interfejsy... Kupując rower warto zdać sobie sprawę z 'kosztów dodanych'. Zanim cykloza w pełni nie zawładnie Waszymi umysłami ;-].

Dodaj komentarz