Druga część wywiadu przeprowadzonego na początku stycznia 2010 z Gdańskim Oficerem Rowerowym (GOR), Panem Remigiuszem Kitlińskim, przez naszego reportera (RwM), Macieja Słojewskiego (mslonika) poświęcony został przede wszystkim inwestycjom rowerowym zaplanowanym w najbliższym czasie w grodzie nad Motławą. Z uwagi na wagę zagadnień poświęcamy im osobny artykuł. Jako jedni z pierwszych prezentujemy listę projektów przewidzianych do realizacji w najbliższych latach.

Zapraszam do lektury!

 

mslonik: Czym do tej pory może się pochwalić GOR? Co do tej pory zrobił? Od maja (czyli od chwili powołania stanowiska GOR, przyp. redakcji) minęło już przecież 7 miesięcy.

GOR: Żeby nie skłamać zaopiniowałem około dwadzieścia kilka projektów dotyczących infrastruktury rowerowej, przede wszystkim dróg rowerowych. Projekty te będą realizowane zaczynając już od marca 2010.

mslonik: Czy nasi czytelnicy mogliby poznać nieco więcej szczegółów? Czy istnieje jakaś lista projektów, dzięki której można by się zorientować nieco lepiej, mówiąc kolokwialnie, co gdzie kiedy?

GOR: Tak, nie ma problemu. Proszę do wywiadu dołączyć poniższą listę. W ramach projektu "Rozwój Komunikacji Rowerowej Aglomeracji Trójmiejskiej w latach 2007-2013" planowana jest realizacja następujących zadań (Tab. 1):Tab. 1

Nazwa zadania

Planowany termin rozpoczęcia budowy

Długość [m]

Modernizacja drogi rowerowej wzdłuż ul. Rzeczypospolitej

od ul. Hynka do ul. Kołobrzeskiej,

na trasie do Sopotu-strona prawa

III 2011
2 050
Modernizacja drogi rowerowej wzdłuż ul. Chłopskiej 
od ul. Kołobrzeskiej do ul. Pomorskiej,
na trasie do Sopotu-strona prawa
III 2011
1 390
Droga rowerowa wzdłuż  ul. Krasickiego i ul. Wyzwolenia 
od ul. Zdrojowej do ul. Marynarki Polskiej
i przystani promowej z łącznikiem do Latarni Morskiej
IX 2010
2 502
Droga rowerowa wzdłuż ul. Nowolipie – Rakoczego 
na odcinku od ul. Kartuskiej do ul. Potokowej
VII 2010
3 000
Droga rowerowa wzdłuż ul. Wosia Budzysza i ul. Stryjewskiego 
na odcinku od ul. Sucharskiego do ul. Nowotnej
VII 2010
1 747
Droga rowerowa wzdłuż ul. Kołobrzeskiej i ul. Dąbrowszczaków 
na odcinku od al. Rzeczypospolitej do ul. Czarny Dwór
VII 2010
1 410
Droga rowerowa wzdłuż ul. Nowe Ogrody i ul. Kartuskiej 
na odcinku od ul. 3–go Maja do ul. Łostowickiej
IX 2010
2 370
Droga rowerowa wzdłuż ul. 3–go Maja 
od ul. Kolejowej do Huciska
IX 2010
1 260
Droga rowerowa wzdłuż ul. Jaśkowa Dolina 
od ul. Sobótki do ul. Wileńskiej
IX 2011
2 000
Droga rowerowa wzdłuż ul. Opata J. Rybińskiego 
od ul. Grunwaldzkiej do ul. Opackiej
VII 2010
820
Węzły i parkingi-dokumentacja projektowa
2012
 
Modernizacja drogi rowerowej wzdłuż ul. Jana Pawła II 
- budowa odcinka od ul. Rzeczypospolitej do ul. Hynka
2010
1006
Droga rowerowa wzdłuż ul. Klinicznej 
i ul. Marynarki Polskiej od ul. Hallera do ul. Reja
2011
900
Ponadto w ramach innych projektów przewidywana jest realizacja zadań przedstawionych w Tab. 2.

Tab. 2

Nazwa zadania

Planowany termin rozpoczęcia budowy

Długość [m]

Budowa drogi rowerowej wzdłuż linii tramwajowej Nowa Łódzka - Witosa
2010/2011
3500
Budowa drogi rowerowej w ramach trasy WZ na odcinku od ul. Kartuskiej do ul. Otomińskiej
2010/2011
4000
Budowa drogi rowerowej w ramach przebudowy ulicy Łostowickiej
2010
1000

 

 

Do września 2010 w dzielnicy Śródmieście, na wszystkich ulicach jednokierunkowych oraz ulicach objętych zakazem ruchu, wprowadzony zostanie dla rowerzystów ruch w obu kierunkach. Jest to kolejny etap otwierania Gdańska dla ruchu rowerowego. W pierwszym kroku powstał kontrapas na ulicy Ogarnej, teraz nowa organizacja ruchu obejmie wszystkie ulice Śródmieścia, czyli Główne Miasto, Stare Miasto, Dolne Miasto i Długie Ogrody. W kolejce, w ramach trzeciego etapu, czeka Wrzeszcz.
 
W roku 2010 powinien zostać zrealizowany program budowy stojaków rowerowych:
  1. na plażach od strony morza, przy każdym wejściu, od granicy z Sopotem do Parku Brzeźnieńskiego
  2. na terenie miasta – około 100 wybranych lokalizacji.

Niestety nie udało się przygotować specjalnej aplikacji, przy pomocy której użytkownicy mogliby sami wskazywać oczekiwane przez nich miejsca montażu stojaków. Teraz zastanawiam się, jak mimo to włączyć przyszłych użytkowników w ten projekt. Chcę, by stojaki stanęły w miejscach, gdzie rzeczywiście są potrzebne i będą wykorzystywane.

Oprócz stojaków rowerowych w bardziej odległej przyszłości powstaną również parkingi rowerowe. Parkingi zostaną przede wszystkim rozmieszczone w miejscach istotnych z punktu widzenia komunikacyjnego, czyli głównie przy stacjach SKM. Będą to w większości przypadków zadaszone parkingi ze stojakami dla rowerów. Pierwszy parking mamy szansę zobaczyć nieprędko, bo najwcześniej w 2011 roku, o ile żadne z poprzedzających inwestycji nie zostaną opóźnione. Jest to projekt realizowany wspólnie z Sopotem i Gdynią.

 

mslonik: Czy stojaki będą w jakiś sposób nadzorowane np. przez kamery?

GOR: Monitoringiem będą objęte parkingi rowerowe, pojedyncze stojaki, tylko wtedy, jeżeli któryś z nich znajdzie się w zasięgu monitoringu ulicznego.

 

mslonik: Jaką formę przybiorą te stojaki? Czy będą to „kołołamacze”, czy coś bardziej odpowiedniego? GOR: Będą to stojaki w kształcie odwróconej litery U. Dla mnie, jako dla praktyka, osoby która na co dzień jeździ na rowerze, taka forma stojaka jest czymś oczywistym.

 

mslonik: I całe szczęście.

GOR: Wydaje mi się, że warto podkreślić, że w Gdańsku nie ograniczamy się do samych dróg rowerowych, bo tak naprawdę stanowią one istotny, ale jednak tylko fragment całościowego podejścia do komunikacji rowerowej.

 

mslonik: Na czym w takim razie polega to całościowe, strategiczne podejście?

GOR: Najważniejsze działania przygotowuję przy współpracy z Pomorskim Stowarzyszeniem Wspólna Europa (http://www.pswe.org/). Po pierwsze zamierzamy przeprowadzić certyfikację polityki rowerowej Gdańska wg metodologii BYPAD, opracowanej przez Europejską Federację Cyklistów (http://www.ecf.com/). BYPAD, w sposób kompleksowy, wskaże kierunki działania na najbliższe lata.

 

Druga sprawa. Już na początku marca powinna zapaść decyzja, czy w Gdańsku powstanie ogólnopolska organizacja rowerowa na miarę niemieckiego ADFC (http://www1.adfc.de). Jeżeli Prezydent miasta zatwierdzi ten projekt, to prawdopodobnie wczesna jesienią zorganizujemy w Gdańsku pierwszy Polski Kongres Rowerowy, na który zaprosimy ekspertów z Europejskiej Federacji Cyklistów. Merytoryczna dyskusja zainicjowana podczas kongresu powinna być impulsem do zmiany postrzegania ruchu rowerowego w Polsce. Chcemy pokazać, że rozwijanie ruchu rowerowego jest korzystne ze społecznego, ale także i ekonomicznego punktu widzenia. Z jednej strony przekłada się na wzrost przychodów, a z drugiej na ograniczenie wydatków. Ruch rowerowy powinien być traktowany jako istotny element rozwoju miast i regionów.

 

mslonik: Co zyska dzięki organizacji kongresu przeciętny mieszkaniec Gdańska? Czy coś zyska? Co będzie mógł zobaczyć? Czy będzie mógł w kongresie aktywnie uczestniczyć?

GOR: Na pewno będzie mógł wziąć udział w bardzo ciekawej dyskusji, wysłucha prezentacji – zdobędzie wiedzę, w jaki sposób ruch rowerowy jest postrzegany i rozwijany w Europie Zachodniej. Jest to know-how, którego w Polsce bardzo brakuje. Zmierzamy do wywołania efektu fali i zmiany mentalności na szeroką skalę. W ramach kongresu planujemy również rowerowo-integracyjne imprezy towarzyszące.

 

mslonik: Czy istnieje projekt stworzenia miejskiej wypożyczalni rowerów? Tego typu projekty doczekały się realizacji m.in. w Krakowie i Szczecinku.

GOR: Nie, w tej chwili nie ma takiego projektu, ale jest to pomysł, który na pewno, wcześniej czy później, powinien zostać zrealizowany. Tak naprawdę chodzi przecież o wzrost popularności i wykorzystania roweru, jako środka transportu na terenie miasta. Wcale niekoniecznie poprzez budowę dróg rowerowych. Ważne, aby rowerzyści dobrze czuli się w normalnym ruchu miejskim. Z badań przeprowadzanych w Europie wynika, że im więcej rowerzystów na drogach, tym są oni bezpieczniejsi.

 

mslonik: Jak układa się współpraca GOR z OLE i Rogerem Jackowskim (http://www.rowery.gdansk.pl/o_nas.php)?

GOR: Pan Roger Jackowski pomaga mi w opiniowaniu projektów budowlanych dróg rowerowych. Ta współpraca bardzo wiele mi dała, ponieważ ma on w tych sprawach duże doświadczenie i przekazał mi sporo wiedzy. W okresie jesiennym wspólnie jeździliśmy w teren, w miejsca, gdzie powstaną nowe drogi rowerowe. Tam, krok po kroku analizowaliśmy projekty i formułowaliśmy uwagi. Warto podkreślić, że pan Jackowski poświęca na te działania swój prywatny czas.

 

mslonik: Nie wiem prawdę mówiąc, jak w tej chwili wygląda możliwość przewiezienia roweru autobusem lub tramwajem.

GOR: W tramwaju przewóz roweru jest możliwy tylko w pojazdach niskopodłogowych. To samo wymaganie dotyczy autobusów, przy czym wszystkie gdańskie autobusy posiadają tę cechę. O tym, czy rzeczywiście rower zostanie przewieziony autobusem decyduje kierowca pojazdu. Czyli jeżeli mamy tłok, to kierowca może nas z rowerem nie wpuścić.

 

mslonik: Jak możemy pomóc GOR?

GOR: Poprzez włączenie się w merytoryczną dyskusję i wywieranie mądrego nacisku. Brakuje w tej chwili naprawdę otwartego, publicznego forum, dyskusji. Uzyskanie takiego pozytywnego sprzężenia zwrotnego pozwoliłoby na bardziej skuteczne zmienianie naszej wspólnej rzeczywistości.

 

mslonik: Czego sobie i Panu życzę. Dziękuję za rozmowę.

Dodaj komentarz