640 IMG 5070 Marynowy v1

Tym razem celem wyjazdu było odnalezienie 'miejsca, którego nie ma'. Kiedyś trafiłem do miejsca, które urzekło mnie swoją urodą. Postanowiłem je odnaleźć. Ponieważ cel wycieczki nie został jednoznacznie określony, więc tym razem zaprosiłem na nią tylko sprawdzoną drużynę żeńską.

Zapraszam do lektury!

Informacje ogólne:

20141006 Zulawy GdanskElblag InformacjeOgolne

Profil wysokości:

20141005 Zulawy GdanskElblag ProfilWysokosci 1024

Przebieg trasy:

Do pobrania trak.

 

Od dawna planuję, że któryś z ciepłych jesiennych weekendów spędzę w całości poza domem. Wyjadę w sobotni poranek, dojadę do ustalonego miejsca, przenocuję i powrócę w niedzielny wieczór. Na razie to tylko teoria, ale jestem coraz bliżej realizacji tego pomysłu. Póki co udało nam się przejechać w zasadzie przez całe Żuławy, a poszukiwanego miejsca, które pełniłoby rolę idealnego noclegu, nie udało mi się odnaleźć.

Z ciekawostek, na trasie napotkaliśmy prywatną kolekcję samochodów osobowych z okresu 1945-1989. Szczególnie licznie reprezentowane w niej są pojazdy produkowane na terenie Polski, ale są też i wytwory z państw bloku socjalistycznej przyjaźni i współpracy. Niestety kolekcja nie jest udostępniona osobom postronnym. Znajduje się ona na terenie prywatnej posesji, a otaczające ją krzaki są coraz wyższe, więc za parę lat prawdopodobnie w ogóle przestanie być widoczna. 

Mniej więcej w 3/4 drogi wypróbowujemy jedzenie liofilizowane firmy LYOFOOD Polska. Ocena dobra plus, co się zdarza w przypadku liofilizatów po raz pierwszy. Tym razem jemy więc obiad na świeżym powietrzu. Wszystkie składniki (naczynia, paliwo, statki) wiozłem ze sobą.

Przejeżdżamy przez Marynowy gdzie znajduje się jeden z nielicznych domów podcieniowych, który miał szczęście. Nie tylko ocalał, ale jego właściciele włożyli masę grosza i osobistej troski w przywrócenie tego budynku do stanu oryginalnego. Chwała.

W Elblągu czekamy na pociąg, który ma ponad 20 minut opóźnienia. Prawdę mówiąc dzięki temu udaje nam się nim wrócić, bo teoretycznie się na niego spóźniliśmy, tzn. dojechaliśmy na stację już po czasie planowanego odjazdu.

Zdjęć nie ma tym razem zbyt wiele, bo głównie upajałem się jazdą bo żuławskiej ziemi. Znowu dopisała pogoda, chociaż tym razem wyraźnie wiało i temperatura też nas nie rozpieszczała.

 

Galeria zdjęć:

images/stories/2014/20141005_Zulawy_GdanskElblag/640_IMG_5025_Autka_v1.JPGimages/stories/2014/20141005_Zulawy_GdanskElblag/640_IMG_5048_EkipaNaSzlaku_v1.JPGimages/stories/2014/20141005_Zulawy_GdanskElblag/640_IMG_5060_KiezmarkMost_v1.JPGimages/stories/2014/20141005_Zulawy_GdanskElblag/640_IMG_5064_Marynowy_v1.JPGimages/stories/2014/20141005_Zulawy_GdanskElblag/640_IMG_5070_Marynowy_v1.JPGimages/stories/2014/20141005_Zulawy_GdanskElblag/640_IMG_5073_Marynowy_v1.JPGimages/stories/2014/20141005_Zulawy_GdanskElblag/640_IMG_5079_ElblagZaulek_v1.JPG

Dziękuję Sylwii i Ewie za wspólnie spędzony czas!

Dodaj komentarz