Tym razem zapraszam do obejrzenia filmu typu 'rozpakowywanie' (ang. unboxing) niedawno nabytej rowerowej ładowarki USB firmy B&M.

Zapraszam do lektury!

Ładowarka współpracuje z dynamami AC (zmiennonapięciowe) bez ogranicznika napięciowego. Została skonstruowana przede wszystkim z myślą o dynamach wbudowanych w piastę. Jest to gadżet zaprojektowany z myślą o  wszystkich tych z nas, którzy nie chcą rozstawać się z elektronicznymi zabawkami wymagającymi przynajmniej okresowej dostawy energii elektrycznej nawet z dala od cywilizacji. Ładowarka pozwala na zmianę energii naszych mięśni w energię elektryczną i np. naładowanie w trakcie jazdy na rowerze smartphone'a. Jest wyposażona w mały akumulator buforowy, który pozwala na ciągłe ładowanie nawet po zatrzymaniu roweru. Podobno niektóre telefony są wrażliwe na częste przerwy procesu ładowania. Dzięki takiemu dodatkowemu akumulatorowi buforowemu unikamy takich przerw.

Z premedytacją zdecydowałem się na model USB-WERK a nie na droższy i bardziej uniwersalny model E-WERK. Uznałem, że wszystkie urządzenia, których kiedykolwiek będę potrzebował podczas dłuższej wyprawy turystycznej dadzą się naładować za pomocą standardu USB.

Ładowarka kosztowała mnie 335,79 pln bez kosztów przesyłki (wiosna 2015).

Poniżej przedstawiam krótki film pokazujący moment pierwszego rozpakowania wspomnianej ładowarki.

Wg instrukcji użytkownika w skład zestawu wchodzą:

  1. ładowarka USB-WERK,
  2. 3x gumka mocująca,
  3. 4x plastikowa opaska mocująca,
  4. 1x przewód do mocowania dynama (80 cm),
  5. 1x przewód z gniazdem USB,
  6. 2x zatyczki do złączy,
  7. 1x złącze (obudowa oraz część zewnętrzna) do dynamo Shimano,
  8. 2x płaskie złącza płaskie z dodatkowymi odgałęzieniami do dynamo SON,
  9. 2x odcinki rurki termokurczliwej do złączy płaskich do dynamo SON.

Tymczasem, ku mojemu zaskoczeniu, faktycznie w skład zestawu weszły:

  1. ładowarka USB-WERK,
  2. 3x gumka mocująca (każda w innym rozmiarze),
  3. 4x plastikowa opaska mocująca,
  4. 1x przewód do mocowania dynama (80 cm),
  5. 1x przewód z gniazdem USB,
  6. 1x zatyczki do złączy,
  7. 1x złącze (obudowa oraz część zewnętrzna) do dynamo Shimano,
  8. 2x płaskie złącza płaskie z dodatkowymi odgałęzieniami do dynamo SON,
  9. 2x odcinki rurki termokurczliwej do złączy płaskich do dynamo SON.
  10. 2x opaski typu "rzep".

Dodanie opasek typu "rzep" (tkanina typu Velcro) jest niewątpliwie bardzo miłą niespodzianką. Zostały starannie wykonane. A czego zabrakło? Moim zdaniem zabrakło zatyczki do gniazda USB, co uczyniłoby całą konstrukcję w pełni wodoodporną.

Masa modułu ładowarki połączonego wraz z przewodem z gniazdem USB: 63 g.
Wymiary modułu ładowarki, bez kabli i mocowania: 9 cm długości, 3,5 cm szerokości, 2,3 cm wysokości.

Za jakiś czas pewnie opublikuję osobny artykuł poświęcony temu przedmiotowi.

embed video plugin powered by Union Development
Komentarze   
0 # midway 2015-05-09 09:12
Drogie to, ale to jest właśnie coś takiego, co potrzebuję.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # przepisNaSukces 2015-05-09 10:19
Przetwornica S7V7F5 za 20PLN i jakiś aku, trochę zdolności i za zaoszczędzone pieniądze zabrać żonę do opery
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # mslonik 2015-05-10 08:32
@przepisNaSukces
Jest to jeden z częściej powielanych w Polsce mitów. Nie, nie da się tego zrobić za 20 pln. "Jakiś aku" nie wystarczy. Potrzeba całkiem sporej wprawy i mnóstwa czasu, by chociaż trochę zbliżyć się do efektu widocznego wyżej. Granicę rozsądku można wyznaczyć w całkiem prosty sposób. Licząc 50 pln za godzinę pracy wychodzi trochę poniżej 7 h. Nie zrobisz w ciągu 7 h podobne rozwiązania.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Dodaj komentarz