Jedną z fajniejszych imprez towarzyszących corocznemu Wielkiemu Przejazdowi Rowerowemu jest tzw. alleycat. Istnieje wiele odmian tego terminu. Również alleycaty rozgrywane w Gdańsku znacznie się od siebie różniły. Czasami był to wyścig, w którym wystarczyło uzyskać podpisy od woźnych czy opiekunów określonych budynków administrowanych przez Uniwersytet Gdański, więc główną rolę odgrywała prędkość jazdy (rok 2007). Czasami, i tak było w tym roku (rok 2009), oprócz zaliczenia wyznaczonych punktów należało wykonać jeszcze określone zadania, a ich wyniki zapisać na nakrtce, ewentualnie poświadczyć swoją obecność w niektórych punktach miasta w inny sposób. Czasami, i tak było kilka lat temu (2006?), jazda na rowerze była uzupełnieniem, przerwą między kolejnymi zagadkami. Zagadki powinny być osadzone w tzw. miejskiej kulturze. Niekiedy są one trudne, niekiedy łatwe. Tak więc niekiedy o zwycięstwie w alleycat decyduje trzeźwość umysłu i spostrzegawczość, niekiedy mocne nogi, a niekiedy połączenie obu tych czynników. Zawsze jednak przydaje się znajomość topografii miasta. Przeważnie zadania nie są ułożone tak, by pasowały do optymalnej trasy łączącej poszczególne punkty. Pierwszy etap polega więc na ułożeniu trasy przejazdu, co samo w sobie może być wyzwaniem.

Uczesnik wyścigu dostaje zbiór reguł na kartce. Czasami dodatkowo do ręki dostaje orientacyjną mapę miasta. Na kartce znajduje się regulamin wyścigu oraz tzw. manifest, czyli zestaw zadań do rozwiązania. Poniżej przedstawiam przepisany regulami oraz manifest z Wyścigu Rowerowego o puchar rektora Uniwersytetu Gdańskiego z roku 2009.

 

 

Organizatorzy:

Gdańska Kampania Rowerowa

Uniwersytet Gdański

Kulturalny Kolektyw Uniwersystetu Gdańskiego

 

Regulamin:

  1. Życie i zdrowie są najcenniejsze - żadna nagroda nie jest warta ryzyka ich utraty. Wygrywają ci, którzy wrócą w całości. Jedź więc ostrożnie i przestrzegaj przepisów ruchu drogowego.
  2. W zawodach wziąć mogą osoby, które ukończyły 15 lat. Niepełnoletni muszą jednak dostarczyć pisemną zgodę na udział w wyścigu od rodziców / opiekunów. Uczestnicy jadą wyłącznie na własną odpowiedzialność - mandaty za złamanie przepisów płacą sami, uszkodzenie roweru finansują sami itp.
  3. Zwycięzcą wyścigu jest ten, kto odwiedzi wszystkie punkty kontrolne i jako pierwszy dojedzie do mety. Kolejne czasy przejazdu i zaliczone punkty kontrolne decydują o przyznaniu następnych miejsc.
  4. Nagradzamy pierwsze 3 miejsca. Nagroda za I miejsce - 300 zł, nagroda za II miejsce - 200 zł, nagroda za III miejsce - 100 zł.
  5. Alleycat to zawody indywidualne, a nie zespołowe.
  6. Kto zostanie przyłapany na krętactwie, użyciu samochodu lub innych pojazdół do szybszego przemieszczania się na trasie wyścigu ten zostanie ujawniony publicznie i zdyskwalifikowany.
  7. Udział w zawodach jest darmowy, nie ma więc wpisowego.

 

 

MANIFEST ALLEYCAT 2009

 

1.

Niedaleko Żaka (1) znajdziesz marszałka (2),

W którego dłoni tkwi wodzowska pałka.

Nie jest to chyba żadna pokuta

Gdy sprawdzisz mu numer buta.

(1) - mój przypis: Żak to znany gdański klub dla studentów.

(2) - mój przypis: pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego

 

2.

Na Dmowskiego jest wydział geografii.

Znaleźć go pewnie każdy potrafi.

Poszukaj na cegłach białych strzałek co wiodą do kwiatka.

Jaki to kwiatek to wizowa zagadka.

 

3.

Stoi za NOTem* w klatce kulistej.

Przybądź do niego w intencji czystej.

Kiedy wsadzili go do niej? - byś czasu nie tracił

Sprawdź jeszcze tylko kto za to zapłacił.

* Domem Technika

 

4.

Jak szybko znajdziesz ulicę Słodowników,

Masz szansę na jeden z lepszych wyników.

Jak znajdziesz cukiernie

Znaczy, że jedziesz dzielnie.

Jak policzysz ile metrów ** jest od drzwi W-Z do miejskiego szaletu

Okażesz się sprytny jak Winetou.

** możesz pomylić się o 10 metrów

 

5.

SKM-ką (3) przewóz rowerów darmowy,

Lecz nie zawracaj sobie tym głowy.

Skocz na stację: Politechnikę, na Główny i do Oliwy.

Skasuj kupony (4) i bądź szczęśliwy.

(3) - mój przypis: SKM = Szybka Kolej Miejska; przewóz rowerów obowiązuje za darmo w miesiącach letnich

(4) - mój przypis: z kartki z manifestem wystawały paski papieru pasujące szerokością do kasowników biletów. Zadanie polegało na ich skasowaniu na odpowiednich stacjach.

 

6.

Na Hallera 122 stoi politologii budynek, o który zahaczyć warto.

Jeśli jesienią masz płaszcz, parasol, kapelusz czy palto,

W którą stronę skierujesz kroki za drzwiami wydziału,

Żeby w ciepłej sali nie ceirpieć od upału.

 

7.

W parku na Grunwaldzkiej vis-a-vis Klonowej,

Brodzą sobie ptaki w wodzie fontannowej (5).

Policz ile nóg moczą czaple w wodzie,

A potem zmierzaj ku następnej przygodzie.

(5) mój przypis: jednym z elementów pomnika-fontanny stanowią żurawie (?).

 

 

8.

Na Legionów 9 stoi wydział biologii,

Katedra ekologii i kręgowców zoologii.

Wjazdu do świątyni wiedzy strzeże szlaban sprawny.

Sprawdzić kto go wykonał to problem zabawny.

 

9.

Na Kołobrzeskiej jest hala sportowa.

MOSiR (6) nią włada - spokojna głowa.

Przy wejściu tabliczka czerwona

Nie może być niezauważona.

Na tabliczce dziewczynka się gimnastykuje.

Napisz jakie ćwiczenie ona wykonuje.

(6) mój przypis: MOSiR = Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji

 

10.

W Dolnym Wrzeszczu na rogu Dubois i Lilli Wenedy

Jest zieleniec z drzewami o korze w kolorze kredy.

Policz ile brzóz rośnie na tej wyspie zieleni.

Jeśli to zrobisz będziemy wzruszeni.

 

11.

Oddaj manifest gdy wrócisz na metę.

Potem poczekaj na wynik i fetę.

 

 

Komentarz:

W 2009 pierwsi dwaj rowerzyści, którzy dojechali do mety, jechali na ostrych kołach. Ogółem wystartowało bodajże 26 śmiałków. O zwycięstwie decydował czas oraz spełnienie wszystkich zadań manifestu. Jako drugi na mecie pojawił się Flash, który udział w wyścigu potraktował jak zabawę. Zdarzało się (rok 2008), że pierwszą nagrodą był rower, a nagrodą pocieszenia dla kobiety była wycieczka zagraniczna. W tym roku kryzys jak nic :-) chociaż oczywiście chodzi przede wszystkim o satysfakcję, a niekiedy o kolejną szprychówkę.

Dodaj komentarz