750 IMG 8103 Kawalek v1W październiku nasiliły się luzy na kierownicy i mostku mojego roweru holenderskiego. Podstawowe zabiegi regulacyjne nie przyniosły spodziewanych rezultatów. Nie pozostawało nic innego, jak wyciągnąć kierownicę i się jej przyjrzeć. Przyczyną luzów okazała się odłamana końcówka mostka.

Zapraszam do lektury!

Tak same luzy jak i ich przyczynę przedstawia poniższy film:

Wbrew temu, co powiedziałem na początku filmu, rozbieranie sterów nie było konieczne. Ponieważ rower wyposażony jest w tradycyjne stery skręcane, do wyjęcia kierownicy wystarczyło poluzować śrubę blokującą klin znajdujący się we wnętrzu rury sterowej ramy. Klin poprzez rozepchnięcie spowodowane naciągiem śruby blokuje położenie mostka kierownicy względem rury sterowej ramy. Wspomniana śruba jest dostępna na szczycie mostka.

Do wyjaśnienia jest jeszcze jedna kwestia. W pokazanym na filmie rozwiązaniu kierownica jest na stałe połączona (zlutowana) z mostkiem. Takie rozwiązanie nie jest zbyt często stosowane. Szczegóły dotyczące konstrukcji kierownic i wsporników w starych rowerach czytelnik może odnaleźć tutaj.

W uzupełnieniu powyższego filmu przygotowałem także kilka zdjęć.

images/stories/2016/20161012_PeknietaKierownica/750_IMG_8100_Pekniecie.JPG
Nadłamany koniec rury mostka. 

 

images/stories/2016/20161012_PeknietaKierownica/750_IMG_8101_Pekniecie.JPG
Jeszcze raz to samo, ale pod trochę innym kątem.

 

images/stories/2016/20161012_PeknietaKierownica/750_IMG_8102_Kawalek_v1.JPG
Odłamany kawałek rury mostka. 

 

images/stories/2016/20161012_PeknietaKierownica/750_IMG_8103_Kawalek_v1.JPG
Jeszcze raz to samo, ale pod trochę innym kątem.

 

images/stories/2016/20161012_PeknietaKierownica/750_IMG_8105_JakToBylo.JPG
Po przyłożeniu odłamanego fragmentu dobrze pasuje od do końca rury mostka. Pęknięcie jest ledwo widoczne.

 

images/stories/2016/20161012_PeknietaKierownica/750_IMG_8107_Pekniecie.JPG
Jeszcze raz to samo, ale pod trochę innym kątem. 

 

images/stories/2016/20161012_PeknietaKierownica/750_IMG_8108_Pekniecie.JPG
I jeszcze raz.

Jeszcze kilka słów komentarza. Przede wszystkim powstała awaria potencjalnie była bardzo niebezpieczna. W pewnym momencie mogło dojść do sytuacji, w której wykonanie skrętu mogło być niemożliwe. Kierownica w każdej chwili mogła mi zostać w rękach - oddzielić się od reszty roweru. Nie należy więc lekceważyć luzów zauważonych w układzie kierownicy! W razie wystąpienia luzów zalecam cierpliwe sprawdzenie wszystkich elementów układu aż do ustalenia przyczyny luzów.

A co było przyczyną powstałego pęknięcia? Z dużym prawdopodobieństwem mogę stwierdzić, że powstałe złamanie zostało spowodowane przez przewrócenie się roweru na bok. Podczas takiego upadku większość energii trafia w sam koniec kierownicy i przenosi się m.in. na układ blokujący położenie mostka względem ramy roweru, czyli wspomniane połączenie klinowe. Pęknięcie powstało w najwrażliwszym punkcie mostka - na końcu jego rury. Podczas normalnej eksploatacji koniec rury jest stale naciągany przez śrubę blokującą klin i powierzchnie samego klina. Dodatkowy udar powstały podczas upadku roweru to już było zbyt wiele i powstało pokazane złamanie.

Czy da się z tym jeszcze coś zrobić? Tak jak powiedziałem na filmie, można by spróbować precyzyjnie ściąć koniec rury i eksploatować ją nadal. Niestety potrzebuję dosyć długiego mostka, więc skrócenie nie wchodziło w grę. Ja prawdę mówiąc odradzałbym dalszą eksploatację kierownicy, która uległa tego typu uszkodzeniu.

Dziękuję Ewie za pomoc w realizacji artykułu!

embed video plugin powered by Union Development
Dodaj komentarz