640_fot33_img_1238_PrestaFelgaBezKapturka

Wentyle stosunkowo rzadko ulegają uszkodzeniu, ale nie są bez znaczenia. Wie o tym każdy, kto słyszał pytanie 'masz pompkę?' i być może był zaskoczony, że nie wystarczy tylko mieć pompkę, ale ważne, z jakim współpracuje ona wentylem. Dlatego postanowiłem przynajmniej w zarysie przybliżyć temat trzech obecnie najpopularniejszych typów wentylów.

 

Wentyl najczęściej kupujemy w komplecie z dętką, więc kilka słów poświęcę i jej.

 

Zapraszam do lektury!

 

 

Na początku spróbuję przybliżyć funkcję i działanie wentyla. Wentyl pełni funkcję zaworu jednokierunkowego dla medium, którym jest gaz lub mieszanina gazów, a najczęściej jest to powietrze. Mówiąc możliwie prosto wentyl przepuszcza powietrze tylko w jedną stronę. Pozwala na przepływ powietrza w kierunku od otoczenia do środka dętki. Dla tego kierunku przepływu powietrza zawór się otwiera. Natomiast nie pozwala na wypływ powietrza z dętki do otoczenia, gdyż wtedy się zamyka. W pewnym uproszczeniu zaworem o tym samym działaniu w domenie cieczy jest zastawka, a w domenie elektryczności jest dioda półprzewodnikowa.

 

Podstawową funkcją wentyla jest więc umożliwienie napełnienia zamkniętej, ograniczonej przestrzeni, jaką tworzy komora dętki oraz zatrzymanie wpuszczonego do środka powietrza.

 

Wentyl jest pośrednim elementem układanki, na jaką składa się jeszcze najczęściej dętka oraz opona. Te trzy elementy pasują do siebie, względnie są połączone za pomocą dodatkowych elementów. Dętka ma kształt torusa i jest wykonana z elastycznego, rozciągliwego tworzywa nieprzepuszczalnego dla powietrza (gazu). W jednym z punktów dętki znajduje się metalowa, najczęściej gwintowana rurka połączona w sposób nieprzepuszczalny dla powietrza z dętką. Ta rurka nazywana jest potocznie 'kominkiem' i średnicą zewnętrzną jest dopasowana do otworu w obręczy koła rowerowego, a średnicą wewnętrzną do zewnętrznej średnicy wentyla. Dla ułatwienia dętki są sprzedawane w komplecie w wentylami oraz elementami mocujące je czy to do kominka dętki, czy to do obręczy koła rowerowego.

 

Współcześnie najpopularniejsze są trzy typy wentyli rowerowych:

  • Dunlopa, zwany także często wentylem 'rowerowym',
  • Schradera, zwany także często 'samochodowym' lub 'auto',
  • Presta, zwanym także czasami 'francuskim'.

Wyróżniłem następujący zbiór cech wentyli:

  • średnica zewnętrzna,
  • sposób zatrzymywania powietrza,
  • wysokość kominka.

 

Podczas omawiania każdego z wymienionych typów wentyli postaram się uwypuklić powyższe cechy.

 

Zacznę od najprostszego typu wentyla, czyli 'rowerowego'. Inne stosowany nazwy: angielski, Dunlopa, DV (ang. Dunlop valve).

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot01_img_1190_DunlopKomplet_Popr.jpg

Fot. 01. Wentyl Dunlopa, 'rowerowy' wraz z najbliższym otoczeniem

Na Fot. 01 przedstawiłem wszystkie elementy, które tworzą zestaw łączący dętkę z obręczą koła rowerowego oraz sam wentyl. Są to, patrząc od lewej: kapturek ochronny, nakrętka przytrzymująca wentyl, wentyl rowerowy oraz nakrętka blokująca kominek względem obręczy koła.

Lewa część wentyla ma naniesiony gwint, który pasuje do wewnętrznego gwintu kapturka. Dzięki temu kapturek można nakręcić na wentyl. Kapturek służy do ochrony otworu wentyla przed zanieczyszczeniami. Nie jest obowiązkowy. Czasami pełni dodatkowe funkcje, np. dekoracyjne, wyróżniając się kolorem. Jaskrawy kolor kapturka ułatwi np. znalezienie kapturka upuszczonego w wysokiej trawie. Widziałem też kapturki wyposażone w małą diodę świecące kolorowym światłem. Bez kapturka można żyć, nie jest on elementem niezbędnym.

Wewnętrzna część nakrętki przytrzymującej wentyl posiada gwint pasujący do gwintu naniesionego na całej zewnętrznej długości kominka. Średnica wentyla pasuje do wewnętrznej średnicy kominka. Rolą nakrętki jest przytrzymanie wentyla wewnątrz przewodu kominka. Ponieważ, jak już wspomniano, wentyl przepuszcza powietrze tylko w jedną stronę, bez tej nakrętki,sprężone, ściśnięte wewnątrz dętki powietrze  starałoby się rozprężyć i wypchnąć cały wentyl na zewnątrz kominka. Zewnętrzna część nakrętki jest okrągła, ale jest chropowata, co ułatwia operowanie palcami. Wentyl, nakrętka i kominek są tak spasowane, by nie była potrzebne użycie narzędzi i wystarczyły nasze palce. Przed napełnieniem dętki powietrzem należy pamiętać o dokręceniu nakrętki.

Wentyl rowerowy nie posiada elementów pozwalających na spuszczenie powietrza, więc chcąc spuścić powietrze musimy go wyjąć, lub przynajmniej pozwolić powietrzu na ominięcie zaworu poprzez luz powstały pomiędzy wentylem a ścianami kominka. Spuszczenie powietrza polega więc na przynajmniej częściowym poluzowaniu nakrętki. Jest to możliwe bez użycia specjalnych narzędzi, co jest cechą wyróżniającą wentyl rowerowy. Nie spotkałem jeszcze ciśnieniomierza, który pozbawiony byłby tłoka (pompy powietrza). Zwykle ciśnieniomierze działają w ten sposób, że otwierają zawór (wentyl) i mierzą ciśnienie wydostającego się powietrza. Wewnętrzna średnica wentyla rowerowego jest na tyle mała i trzeba na tyle głęboko nadusić, że skonstruowanie takiego urządzenia byłoby kłopotliwe. Pomiar ciśnienia w wentylach rowerowych realizuje się raczej poprzez pomiar ciśnienia powietrza napychanego przez tłok pompy.

Uwaga! Nie warto całkowicie odkręcać nakrętki, szczególnie gdy ciśnienie powietrza panujące w dętce jest spore. Potrafi ono gwałtownie i całkowicie wypchnąć wentyl poza kominek. Zgodnie z prawami Murphy'ego wyląduje on w najbardziej nieoczekiwanym miejscu, np. w pobliskiej studzience kanalizacyjnej. Odkręćmy lepiej nakrętkę na tyle, by usłyszeć syk schodzącego powietrza, ale nakrętka pozostała jeszcze na kominku, względnie zasłońmy wylot kominka dłonią tak, by złapać zrywający się do lotu wentyl.

Wentyl stanowi jeden element i pozornie nie zawiera żadnych ruchomych elementów. W dolnej części (od strony dętki) posiada dwa małe otworki. Kolejny, większy otwór, z zewnętrznym gwintem, znajduje się od góry wentyla. To do niego musi pasować pompka. Mniej więcej w jednej trzeciej długości wentyla znajduje się mała gumowa uszczelka. Jej stan w dużym stopniu odpowiada za ewentualne nieszczelności.

Średnica wentyla rowerowego to 6 mm.

Zadaniem kolejnej nakrętki jest usztywnienie połączenia dętka - obręcz koła rowerowego. Wewnętrzna część nakrętki jest gwintowana. Ten gwint pasuje do zewnętrznego gwintu kominka. Po prawidłowym ułożeniu dętki i opony na obręczy, warto dokręcić tę nakrętkę przed ostatecznym napompowaniem dętki. Dzięki temu w trakcie pompowania kominek nie będzie się poruszał względem obręczy, co zmniejsza ryzyko przetarcia gumowego otoczenia kominka o krawędzie obręczy wokół kominka. Zewnętrzna część nakrętki jest okrągła, ale chropowata. I znowu do jej dokręcenia czy odkręcenia wystarczy siła naszych palców. Nakrętka ta nie jest niezbędna i czasami celowo jest pomijana, np. wtedy, gdy kominek jest na tyle krótki, że nakręcenie tej nakrętki powodowałoby problem z nakręceniem niezbędnej do działania nakrętki przytrzymującej wentyl wewnątrz kominka.

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot02_img_1191_DunlopZlozony_Popr.jpg

Fot. 02. Wentyl Dunlopa, 'rowerowy' wraz z najbliższym otoczeniem, po złożeniu

Opisane powyżej elementy po częściowym złożeniu zostały przedstawione na Fot. 02.

Do dzisiaj niektóre kominki dętek pasujących do wentyla rowerowego posiadaja dwa, naprzeciwległe, wzdłużne nacięcia.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_IMG_6571_StaryWentyl_v1.jpg

Fot. 03. Stary wentyl z karbami pasującymi do rozcięć w kominku. Po prawej stronie ściągnięta gumka.

images/stories/20100823_Wentyle/640_IMG_6575_StaryWentyl_v1.JPG

Fot. 04. Stary wentyl z naciągniętą gumką.

Kiedyś produkowane wentyle miały na korpusie wzdłużne wypustki ('karby') pasujące do nacięć kominka, co zapobiegało obracaniu się wentyla względem kominka. Tego typu wentyle są już niedostępne w handlu, natomiast nadal spotykam nacięte kominki. Jest to pewna niekonsekwencja producentów dętek.

Przykład takiego wentyla na Fot. 03 oraz Fot. 04. Wadą tego rozwiązania jest konieczność naciągania gumki na jeden z końców wentyla. Gumka zasłaniała otwór znajdujący się z boku korpusu wentyla. W trakcie pompowania powietrze pod ciśnieniem rozpycha gumkę i przedostaje się do wnętrza dętki. Niestety ta sama gumka pod wpływem czasu ma tendencję do pękania i rozpadania się na kawałki. Zdarzało się też, że zaklejała kominek lub go zapychała, zsuwając się z wentyla podczas próby jego wyciągnięcia z kominka. Myślę, że właśnie dlatego to rozwiązanie zniknęło z rynku. Proste doświadczenie pokazało, że tego typu wentyl nie może działać bez gumki. Zbyt wiele jest wtedy przestrzeni dla powietrza. Dętka nie daje się napompować.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot03_img_1192_DunlopWKominkuZKapturkiem_Popr.jpg

Fot. 05. Wentyl z przyległościami osadzony w kole rowerowym

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot04_img_1193_DunlopWKominkuBezKapturka.jpg

Fot. 06. Wentyl z przyległościami po zdjęciu kapturka

Fot. 03 przedstawia wentyl rowerowy osadzony w kole rowerowym, Fot. 05 przedstawia wenty rowerowy po zdjęciu kapturka. Warto zapamiętać ten obrazek i nauczyć się rozpoznawać przedstawiony na nim typ wentyla.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot05_img_1363_PoWyjeciu_Popr.jpg

Fot. 07. Przez rozgięty koniec wentyla wysunął się mały metalowy grzybek

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot06_img_1366_Grzybek_Popr.jpg

Fot. 08. Zbliżenie na grzybek

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot07_img_1369_DunlopRozkrojony_Popr.jpg

Fot. 09. Po rozkrojeniu wentyla wzdłuż

Pewnie co bardziej dociekliwi czytelnicy zastanawiają się, co jest w środku wentyla, co powoduje blokowanie przepływu powietrza. Odpowiedzi widoczne są na kolejnych zdjęciach.

W dolnej części (w stosunku do dętki) wentyla znajdują się dwa małe otwory.To przez nie rozchodzi się wewnątrz dętki powietrze tłoczone przez górny otwór. Jeżeli ,patrząc pod światło, jesteśmy w stanie zobaczyć przeciwległy otwór, to weźmy wentyl do ust gwintowanym końcem i energicznie dmuchnijmy. Spróbujmy spojrzeć jeszcze raz przez dolne otworki. Powinno je coś zasłaniać...

Wewnętrzny (w stosunku do dętki) koniec wentyla dał się delikatnie rozgiąć. Po chwili z wnętrza wentyla wypadł niewielki 'grzybek' uszczelniony mała gumową uszczelką (Fot. 07 oraz Fot. 08). Prawdę mówiąc spodziewałem się raczej kuleczki...

Fot. 09 przedstawia wentyl po rozkrojeniu go 'wzdłuż'. Jak widać, jest to prosta, metalowa rurka. Jedynym ruchomym elementem jest wspomniany 'grzybek', a cały wentyl składa się z dwóch elementów metalowych oraz dwóch gumowych uszczelek, co siłą rzeczy tworzy cały układ dość niezawodnym.

Do wentyla rowerowego można dokupić niewielkie, czasami przydatne części:

  • przedłużacz wentyla,
  • przejściówkę z wentyla rowerowego na samochodowy.

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot08_img_1196_DunlopPrzedluzacz_Popr.jpg

Fot. 10. Przedłużacz do wentyla rowerowego i tenże

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot09_img_1194_DunlopPrzedluzacz_Popr.jpg

Fot. 11. Po skręceniu przejściówki z wentylem

Przedłużacz wentyla przyda się nam, jeżeli nasze koło rowerowe posiada 'wysoką' obręcz, a użyliśmy dętki z 'krótkim' kominkiem (5 cm). Przy takim połączeniu najczęściej rezygnuje się z nakrętki przytrzymującej kominek względem obręczy koła, bo zwyczajnie brakuje na nią miejsca. Dla mnie osobiście istnienie takiego przedłużacza nie dawało się łatwo wytłumaczyć, bo napompowanie nawet krótkiego wentyla problemem nie było.

Przedłużacz wentyla to metalowa rurka. Wewnętrzna część tej rurki od jednej strony jest nagwintowana, a średnica tego gwintu pasuje do zewnętrznego gwintu wentyla, dzięki czemu daje się na niego nakręcić. Drugi koniec przedłużacza ma taką samą średnicę i gwint, jak zewnętrzny gwint rowerowy.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot10_img_1200_PrzejsciowkaNaSamochodowy_Popr.jpg

Fot. 12. Przejściówka z wentyla rowerowego na samochodowy

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot11_img_1202_DunlopZprzejsciowka_Popr.jpg

Fot. 13. Wentyl rowerowy z dokręconą przejściówką DV -> AV

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot12_img_1197_DunlopPrzejsciowkaNaSamochodowy_Popr.jpg

Fot. 14. I jeszcze raz

Moim zdaniem warto się wyposażyć w przejściówkę z wentyla rowerowego na samochodowy. W zasadzie każda szanująca się stacja benzynowa oferuje możliwość napełnienia powietrzem kół samochodów za pomocą tzw. kompresora. Końcówka węża kompresora ma głowicę pasującą do zaworów samochodowych. Nakręcając widoczną naf Fot. 12 przejściówkę zyskujemy możliwość napompowania dętki wyposażonej w wentyl rowerowy.


Wentyl samochodowy inaczej nazywany wentylem Schradera lub AV (ang. auto valve).

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot13_img_1203_WentylSamochodowy_Popr.jpg

Fot. 15. Wentyl samochodowy do felgi samochodowej

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot14_img_1211_WentylSamochodowyWnetrze_Popr.jpg

Fot. 16. Wnętrze wentyla samochodowego

Wentyl samochodowy (Fot. 15) jest osadzony wewnątrz metalowej rurki, czyli w kominku. Na kominek, który przynajmniej w górnej (końcowej) części jest nagwintowany, nakręcany jest najczęściej plastikowy kapturek zabezpieczający wnętrze kominka przed zanieczyszczeniami. Po odkręceniu tego kapturka widoczny jest właściwy wentyl wkręcony w kominek (Fot. 16). Wentyl samochodowy jest wkręcony do wnętrza kominka.

Wystająca ze środka 'igła' nie wystaje poza ściany kominka. Przy próbie naciśnięcia tej igły, np. za pomocą końca rozprostowanego spinacza biurowego, napotykamy opór powodowany przez schowaną we wnętrzu kominka sprężynę. Głowica pompki naciska tę igłę, co powoduje otwarcie zaworu i umożliwia wepchnięcie powietrza do środka. Sprężyna wymusza zamknięcie zaworu. Niejako pomaga sile wywieranej przez sprężone powietrze gwarantując zamknięcie zaworu.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot15_img_1205_PrzejsciowkaSamochodowyDunlop_Popr.jpg

Fot. 17. Przejściówka z wentyla samochodowego na rowerowy (AV -> DV)

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot16_img_1206_PrzejsciowkaSamochodowyDunlop_Popr.jpg


Fot. 18. Raz jeszcze, tym razem z boku

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot17_img_1209_PoSkreceniu_Popr.jpg

Fot. 19. Przejściówka po nakręceniu na wentyl

Wentyle samochodowe w zastosowaniach rowerowych pojawiły się mniej więcej w latach 90. Średnica wentyla samochodowego to 8 mm. Dostępne są przejściówki z wentyla samochodowego na wentyl rowerowy (AV -> DV). Ponieważ przynajmniej końcówka kominka posiada gwint, możliwe jest nakręcenie takiej przejściówki i użycie pompki z głowicą pasującą do wentyla samochodowego.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot18_img_1212_Kaperka_Popr.jpg

Fot. 20. Kaperka

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot19_img_1214_KaperkaWsadzonaDoSrodka_Popr.jpg

Fot. 21. Kaperka gotowa do wykręcenia wentyla

W razie potrzeby wentyl można wykręcić z kominka np. za pomocą nakrętki zwanej kaperką (Fot. 20). Kaperka może zostać użyta jako kapturek zabezpieczający wnętrze kominka przed zanieczyszczeniami. Stąd gwint w wewnętrznej części kaperki. Jest ona jednak nieco cięższa od zwykle stosowanego w rowerach plastikowego kapturka. Wkładamy kaperkę do kominka (Fot. 21), kręcimy w lewo i po chwili cieszymy się z wentyla.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot20_img_1352_SamochodowyWykrecony_Popr.jpg

Fot. 22. Wentyl samochodowy (AV) po wykręceniu z kominka

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot21_img_1361_SamochodowyWcisniety_Popr.jpg

Fot. 23. Po wciśnięciu igły widoczne są uszczelki i powstała szczelina, przez którą przedostaje się powietrze

Po wykręceniu wentyla widoczna jest sprężyna zamykająca przepływ powietrza tylko w jednym kierunku. Łatwo możemy sobie wyobrazić, że głowica pompki musi najpierw pokonać napięcie sprężyny, np. za pomocą odpowiedniego bolca, by następnie umożliwić wtłoczenie do środka powietrza. By możliwe było spuszczenie powietrza wystarczy wcisnąć igłę wentyla. Zasadę tę wykorzystują manometry pozwalające na pomiar ciśnienia powietrza w dętce. Po wciśnięciu igły wentyla powietrze pcha w membranę ciśnieniomierza, co przekłada się na wychylenie wskazówki.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot22_img_1221_SamochodowyFelga_Popr.jpg

Fot. 24. Kominek wentyla samochodowego z nasadzonym plastikowym kapturkiem

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot23_img_1224_SamochodowyBezKapturka_Popr.jpg

Fot. 25. Kominek wentyla samochodowego po zdjęciu kapturka

Jeszcze rzut oka na kominek wraz z wentylem umieszczony w feldze rowerowej wraz z kapturkiem (Fot. 22), oraz bez kapturka (Fot. 23). Dzięki tym obrazkom czytelnik powinien nabrać umiejętności szybkiego rozpoznawania również tego typu zaworu.

 

 

Ostatnim typem wentyla, który omówię w tym artykule, to wentyl Presta, zwany również francuskim, Sclaveranda lub SV (ang. Sclaverand valve).

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot24_img_1225_Presta_Popr.jpg

Fot. 26. Wentyl Presta z nakręconym kapturkiem

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot25_img_1227_Presta_Popr.jpg

Fot. 27. Wentyl presta bez kapturka

W zależności od producenta wentyle Presta są lub nie są trwale połączone z kominkiem dętki. Jeżeli nie są i dają się wyjąć z kominka, to wyglądają tak, jak na Fot. 24. Górna część wentyla posiada gwint, który pasuje do plastikowego, często przezroczystego kapturka zabezpieczającego wentyl przez zanieczyszczeniami (Fot. 27).

Trwałe połączenie zaworu z kominkiem jest wg mnie błędem, bowiem zmniejsza pole manewru w przypadku awarii. Nie pozwala też na wlanie do dostęp do wnętrza dętki przez otwór kominka.

Średnica zewnętrzna wentyla Presta to 6 mm.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot26_img_1228_PrestaRozkrecony_Popr.jpg

Fot. 28. Wentyl Presta w stanie umożliwiającym otwarcie przepływu powietrza przez naciśnięcie igły

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot27_img_1229_PrestaSkrecony_Popr.jpg

Fot. 29. Wentyl Presta w stanie zamkniętym

Zawór Presta nie posiada sprężyny. Chcąc spuścić powietrze lub chcąc napompować dętkę najpierw musimy odkręcić małą nakrętkę znajdującą się gwintowanym końcu igły zaworu (Fot. 28). Wystarczy, że odkręcimy jeden, dwa obroty. Jeżeli teraz chcemy spuścić powietrze wystarczy że naciśniemy na igłę. Podobnie głowica pompki musi nacisnąć na igłę. Naciskając igłę przezwyciężamy ciśnienie powietrza wewnątrz dętki wypychające igłę na zewnątrz.

Nakrętka na igle zaworu dodatkowo zabezpiecza dętkę przed utratą powietrza (Fot. 29). Zakładając głowicę pompki na zawór Presta trzeba wykazać się pewną starannością, bowiem igłę łatwo zgiąć, czy nawet złamać.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot28_img_1231_KluczykPresta_Popr.jpg

Fot. 30. Kluczyk do wentyla SV

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot29_img_1232_KluczykPresta_Popr.jpg

Fot. 31. Kluczyk założony na wentyl SV

Jeżeli mamy dętkę, z której  wentyl Presta można wykręcić, to możemy poznać jego budowę wewnętrzną. Do wykręcenia wentyla możemy posłużyć się drobnymi szczypcami lub specjalnym kluczykiem (Fot. 30). Kluczyk zakładamy na górną część wentyla (Fot. 31) i w celu wykręcenia kręcimy w lewo.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot30_img_1234_PrzejsciowkaSamochodowy_Popr.jpg

Fot. 32. Przejściówka z wentyla Presta na wentyl samochodowy (SV -> AV)

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot31_img_1235_PrzejsciowkaSamochodowySkrecone_Popr.jpg

Fot. 33. Przejściówka SV -> AV po nakręceniu

Również dla wentyla Presta stworzono przejściówki pozwalające na wykorzystanie głowic pompek innego typu. Na Fot. 32 i Fot. 33 przedstawiono przejściówkę z wentyla Presta na wentyl Samochodowy. Przed nakręceniem tej przejściówki należy odkręcić małą nakrętkę na igle wentyla.

Wydaje mi się, że wspomniany już w artykule przedłużacz wentyla rowerowego (Fot. 8) może posłużyć jako przejściówka z wentyla Presta na wentyl Dunlopa (PV -> DV). Także i w tym przypadku przed nakręceniem przejściówki należy odkręcić małą nakrętkę na igle wentyla.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot32_img_1237_PrestaFelga_Popr.jpg

Fot. 34. Kominek i wentyl Presta w feldze rowerowej

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot33_img_1238_PrestaFelgaBezKapturka.jpg

Fot. 35. Kominek zespolony z wentylem Presta

Rzut oka na kominek wentyla Presta w feldze: Fot. 34 oraz Fot. 35. Również w tym przypadku wskazane jest wizualne opanowanie różnic w budowie.

 

Na zakończenie syntetyczne porównanie wybranych cel omówionych wentyli:

typ nazwa alternatywna średnica zewnętrzna [mm] zawór da się wyjąć bez narzędzi? zawór da się wyjąć? użycie ciśnieniomierza? sposób zatrzymania powietrza
DV rowerowy, Dunlop 6 tak tak nie tłoczek
AV samochodowy, Schraedera 8 nie tak tak sprężyna + tłoczek
PV Presta, francuski, Sclaveranda 6 nie w zależności od producenta nie nakrętka + tłoczek

 

 

Kupujemy dętkę, czyli na co zwrócić uwagę. Najważniejsze cechy to:

  • obwód dętki,
  • szerokość dętki,
  • średnica zewnętrzna wentyla rowerowego <- typ wentyla,
  • wymienność wentyla rowerowego,
  • wysokość kominka,
  • masa
  • cena.

 

Co determinuje obwód dętki?

Rozmiar koła rowerowego, typowo wyrażony w calach, np. 26'' (większość 'górali'), 28'' (większość 'szosówek' czy 'trekkingów'). Ponieważ typowo dobieramy dętkę do opony, a oponę do obręczy, na oponie podane są jej wymiary i to przeważnie w dwóch z kilku obowiązujących sposobów oznaczania.

 

Co determinuje szerokość dętki?

Szerokość dętki determinuje możliwość dopasowania się dętki do opony. Im szersza opona, tym bardziej musi się rozciągnąć dętka, by się do niej dopasować. Mając bardzo szerokie opony, np. > 2.0'' warto sprawdzić, czy dętka, którą zamierzamy kupić, została przewidziana do pracy z tak szeroką oponą, czyli czy da się aż tak bardzo rozciągnąć.

 

Co determinuje wybór średnicy wentyla rowerowego?

Rozmiar otworu w obręczy koła rowerowego. Typowo obręcze duże, lub wysokiej klasy, lub takie, które podlegają znacznym obciążeniom, będą mieć możliwie jak najmniejszy otwór. Otwór w obręczy stanowi bowiem pewną nieciągłość, przerwę, punktowo ją osłabiającą. W tym miejscu obręcz jest najsłabsza. Stąd w rowerach szosowych, gdzie oddziałujące na obręcz koła rowerowego siły są największe, stosowane są wentyle o najmniejszej średnicy zewnętrznej (Presta). W kolarstwie górskim nie ma to już tak dużego znaczenia i w razie potrzeby można rozwiercić otwór.

 

Czy warto zadbać o możliwość wymiany wentyla rowerowego?

Warto. Jedną z najczęściej zdarzających się awarii roweru jest uszkodzenie dętki. Jednym ze sposobów na zabezpieczenie się przed przebiciem dętki jest wprowadzenie do środka dętki tzw. uszczelniacza. Mówiąc w skrócie jest to ciecz o specjalnym składzie chemicznym, która wydostając się wraz z powietrzem zakleja, a tym samym uszczelnia otwory. Zwykle producenci podają, że uszczelniacze radzą sobie z dziurami do 3 mm długości.

 

Co determinuje wysokość kominka?

Wysokość obręczy. Możemy ją łatwo zmierzyć lub ocenić 'na oko'. Krótki kominek utrudnia jego skrzywienie czy ułamanie podczas nieostrożnego obchodzenia się z pompką. Z drugiej strony dłuższy kominek ułatwia założenie opony. Miejsce dętki, w którym łączy się ona z wentylem jest nieco grubsze, przez co mniej elastyczne. Podczas zakładania opony zdarza się, że w tym miejscu dętka podwija się pod oponę. By tego uniknąć, przed pierwszym pompowaniem warto wepchnąć kominek od wewnętrznej strony felgi najgłębiej jak się da. W efekcie kominek zaczyna pchać w oponę wyciągając brzegi dętki spod krawędzi opony.Teraz możemy napompować dętkę bez obawy, że przydarzy nam się 'balon', czyli że dętka wyjdzie spod opony, co może skończyć się głośną eksplozją i sporej rozmiary dziurą.

 

Masa

Im lżejsza dętka, tym mniejszą masą obracamy przy każdym obrocie kół. Intuicyjnie czujemy, że warto zmniejszyć masę kół. Rozpiętość cenowa pomiędzy najlżejszymi dętkami i najcięższymi nie jest zbyt duża. Na ogół sprawdza się następująca zależność: im lżejsza dętka, tym droższa. Np. dla dętek o średnicy 26'' ceny zmieniają się od 15 pln do 40 pln (2,6 razy). (Poziom cen z jesieni 2010). Moim zdaniem warto kupić najlżejsze dętki, na jakie nas stać. Najlżejsza dętka 26'' z wymiennym zaworem, na jaką natrafiłem, ważyła 103 g. Najcięższa dętka 26'' z tym samym typem zaworu ważyła około 200 g (2 razy więcej). Jak wiadomo podczas dłuższych wypadów za miasto warto mieć przy sobie dętkę na zmianę. Lekką... I jeszcze jedna myśl. Jeżeli zamierzamy wlać do dętki uszczelniacz, wlejmy go do lekkiej dętki. W ten sposób masa dętki z uszczelniaczem osiągnie masę 'ciężkiej dętki' bez uszczelniacza, a nie zwiększy masę ciężkiej dętki o uszczelniacz.

 

Czy istnieją całkowicie szczelne dętki?

Nie, nie istnieją. Po pewnym czasie powietrze z dętki 'schodzi'. Jest to naturalny proces dający się wytłumaczyć dzięki znajomości odległości międzycząsteczkowych w gazach, cieczach i ciałach stałych. A po ludzku mówiąc materiał, z którego wykonane są dętki jest w pewnym stopniu przepuszczalny dla powietrza. Im lepsza dętka, tym będzie szczelniejsza. Wlanie do dętki uszczelniacza poprawia sytuację, ale i tak powietrze będzie z takiego układu powoli schodzić. Nie oszukujmy się, dętki przecież są cieniutkie, by mogły być leciutkie. A przez tak cienką przeszkodę powietrze będzie próbowało się przedostać.

 

Szytka

Nie wypowiem się ze względu na brak doświadczeń praktycznych. Warto w każdym razie wiedzieć, co to jest. Jest to opona zespolona z dętką, klejona do obręczy koła. Rozwiązanie zbliżone do opon bezdętkowych.

 

Kilka słów o oponach bezdętkowych

O co tu chodzi. Być może jeszcze nie wszyscy zauważyli, że w typowym współczesnym samochodzie w dużym uproszczeniu koło to felga z nasadzoną na nią oponą, bez dętki. Opona przylega do felgi na tyle dokładnie, że powietrze się nie wydostaje. Ten sam pomysł stosowany jest od pewnego czasu w rowerach. Niestety rozwiązanie to ma szereg wad:

Naprawa uszkodzonej opony bezdętkowej jest kłopotliwa.Wymaga zdjęcia opony z felgi i podklejenia łatką wewnętrznej części opony, następnie założenia opony. Największym problemem jest napompowanie takiej opony. Potrzebne jest gwałtowne, możliwie zbliżone do skoku, uderzenie ciśnienia. Powietrze musi błyskawicznie wypełnić całą objętość opony, by w miarę jednocześnie docisnąć krawędzie opony do felgi i tym samym ją uszczelnić. Ciężko jest taki efekt uzyskać bez użycia kompresora.

  • Opony często są mocniejsze, a przez to grubsze, co przekłada się na wzrost masy w porównaniu z  analogicznymi oponami przystosowanymi do współpracy z dętką. Teoretycznie uzyskujemy zmniejszenie masy, bo mamy tylko oponę, bez dętki. W praktyce opona bezdętkowa często waży tyle samo, a nawet więcej niż tradycyjny duet opona wraz z dętką.
  • Oponę bezdętkową można założyć na felgę przeznaczoną dla opon dętkowych. Zasada ta nie działa w drugą stronę.
  • Oponę bezdętkowe zwykle są droższe od tradycyjnych odpowiedników.
  • Do opon bezdętkowych stosowane są specjalne (drogie) wentyle z kołnierzami, zbliżone kształtem i zasadą działania do wentyli samochodowych (porównaj Fot. 15).

Wobec tylu wad pojawia się pytanie po co w ogóle wymyślono takie opony i gdzie znajdują one zastosowanie. Odpowiedzią jest ciśnienie powietrza w kołach. Jakościowa zasada brzmi następująco: im niższe ciśnienie w oponie, tym większe opory toczenia ale jednocześnie tym lepsza przyczepność (trakcja) pomiędzy oponą a podłożem. Na dobrej przyczepności zależy jeżdżącym na rowerach górskich. Oczywiście im niższe ciśnienie tym większe ryzyko ześliźnięcia się opony z obręczy. Istnieje jednak pewien w miarę bezpieczny przedział wartości ciśnienia, zaczynający się od 2 barów, gdzie opona jeszcze się nie ześlizguje, a trakcja ulega znacznej poprawie. Przy tak niskim ciśnieniu z nawierzchnią styka się nie tylko środek opony, ale także jej brzegi. Stąd potrzeba wzmocnienia takiej opony, co przekłada się na wzrost jej masy. Tak niskie ciśnienie jak 2 bary niesie ze sobą niebezpieczeństwo uszkodzenia felgi czy samej opony przez nierówności podłoża, bo panujące we wnętrzu ciśnienie nie da rady ich skompensować i potencjalne uderzenie trafi w felgę.

Zbyt wysokie ciśnienie też nie służy takiej oponie, bo może zadziałać w drugą stronę - zepchnąć brzeg opony poza brzeg felgi i tym samym spowodować ujście powietrza. Tak więc póki co domeną opon bezdętkowych pozostaje wyczynowe kolarstwo górskie.

 

Kupujemy pompkę

W zasadzie wszystkie obecnie oferowane w sklepach pompki obsługują wszystkie omówione typy zaworów. Co najwyżej trzeba palcami rozkręcić głowicę pompki, wyjąć ze środka gumową uszczelkę i jakiś element obrócić do góry nogami. Problem kompatybilności  i stosownych przejściówek rozwiązuje sama pompka. Jaką więc pompkę wybrać? Zależy, do jakiego celu. Jeżeli ma to być pompka, która uratuje nas w trakcie wyprawy za miasto, to radzę kupić taką, która będzie leciutka i mała. Oczywiście te dwie cechy są wzajemnie przeciwstawne. Ja stosuję pompeczkę, która posłuży mi ten jeden raz w życiu, tzn. nie jest zbyt starannie wykonana i podejrzewam, że gdyby była często wykorzystywana to uległaby delikatnie mówiąc degradacji. Ale za to jest leciutka, mała i ten jeden jedyny raz posłuży. W domu wykorzystuję dużą, ciężką pompkę nożną z manometrem. Duża wygoda. W hipermarketach można spotkać takie pompki z głowicą uniwersalną, tzn. pasującą do wszystkich typów wentyli, już za 25 pln.

I ostatnia uwaga. W zasadzie na każdej stacji benzynowej znajduje się kompresor z głowicą dostosowaną do zaworów Schradera. Niektórzy obywają się więc bez drugiej, 'domowej' pompki.

W ostatnich latach obserwuję znikanie z rynku dętek wyposażonych w zawór Dunlopa oraz coraz gorszą obsługę tego typu zawory przez dostępne w sklepach pompki: znakomita większość pompek bez problemu obsługuje zawory Schradera i Presta ale już nie Dunlopa. Na czym polega problem, skoro średnica wentyli Dunlopa i Presta jest taka sama? W zaworze Dunlopa gwintowany koniec zaworu, na którym 'łapie' uszczelnienie pompki, jest bardzo krótki, ma około 5 mm. Wentyl Presta daje się pewnie uchwycić przez mocowanie pompki, co gwarantuje szczelność podczas pompowania. W konsekwencji pompki wykorzystywane do pompowania dętek z zaworem Dunlopa już przy niewielkim ciśnieniu około 2,5 - 3 barów zaczynają przepuszczać, ich efektywność pompowania spada. Jest na to rada - do zaworu Dunlopa można zastosować przejściówkę na zawór samochodowy.

W ostatnim czasie na rynku pojawiły się pompki, które same się dopasowują do rodzaju wentyla, zwalniając nas tym samym z myślenia. Są też dostępne pompki, które tłoczą powietrze do zawora niezależnie od kierunku ruchu tłoka, tzn. zarówno podczas wciskania tłoka jak i wyciągania tłoka tłoczą powietrze.

Wentyle stosunkowo rzadko ulegają uszkodzeniu, ale nie są bez znaczenia. Wie o tym każdy, kto słyszał pytanie 'masz pompkę?' i być może był zaskoczony, że nie wystarczy tylko mieć pompkę, ale ważne, z jakim współpracuje ona wentylem. Dlatego postanowiłem przynajmniej w zarysie przybliżyć temat trzech obecnie najpopularniejszych typów wentylów.

 

Wentyl najczęściej kupujemy w komplecie z dętką, więc kilka słów poświęcę i jej.

 

Zapraszam do lektury!

 

Na początku spróbuję przybliżyć funkcję i działanie wentyla. Wentyl pełni funkcję zaworu jednokierunkowego dla medium, którym jest gaz lub mieszanina gazów, a najczęściej jest to powietrze. Mówiąc możliwie prosto wentyl przepuszcza powietrze tylko w jedną stronę. Pozwala na przepływ powietrza w kierunku od otoczenia do środka dętki. Dla tego kierunku przepływu powietrza zawór się otwiera. Natomiast nie pozwala na wypływ powietrza z dętki do otoczenia, gdyż wtedy się zamyka. W pewnym uproszczeniu zaworem o tym samym działaniu w domenie cieczy jest zastawka, a w domenie elektryczności jest dioda półprzewodnikowa.

 

Podstawową funkcją wentyla jest więc umożliwienie napełnienia zamkniętej, ograniczonej przestrzeni, jaką tworzy komora dętki oraz zatrzymanie wpuszczonego do środka powietrza.

 

Wentyl jest pośrednim elementem układanki, na jaką składa się jeszcze najczęściej dętka oraz opona. Te trzy elementy pasują do siebie, względnie są połączone za pomocą dodatkowych elementów. Dętka ma kształt torusa i jest wykonana z elastycznego, rozciągliwego tworzywa nieprzepuszczalnego dla powietrza (gazu). W jednym z punktów dętki znajduje się sztywny, najczęściej metalowy, okrągły przewód, połączony w sposób nieprzepuszczalny dla powietrza z dętką (zwulkanizowany). Ten przewód nazywany jest potocznie 'kominkiem' i średnicą zewnętrzną jest dopasowany do otworu w obręczy koła rowerowego, a średnicą zewnętrzną do zewnętrznej średnicy wentyla. Dla ułatwienia dętki są sprzedawane w komplecie w wentylami oraz elementami mocujące je czy to do kominka dętki, czy to do obręczy koła rowerowego.

 

Współcześnie najpopularniejsze są trzy typy wentyli rowerowych:

  • Dunlopa, zwany także często wentylem 'rowerowym',
  • Schradera, zwany także często 'samochodowym' lub 'auto',
  • Presta, zwanym także czasami 'francuskim'.

Wyróżniłem następujący zbiór cech wentyli:

  • średnica zewnętrzna,
  • sposób zatrzymywania powietrza,
  • wysokość kominka.

 

Podczas omawiania każdego z wymienionych typów wentyli postaram się uwypuklić powyższe cechy.

 

Zacznę od najprostszego typu wentyla, czyli 'rowerowego'. Inne stosowany nazwy: angielski, Dunlopa, DV (ang. Dunlop valve).

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot01_img_1190_DunlopKomplet_Popr.jpg

Fot. 01. Wentyl Dunlopa, 'rowerowy' wraz z najbliższym otoczeniem

Na Fot. 01 przedstawiłem wszystkie elementy, które tworzą zestaw łączący dętkę z obręczą koła rowerowego oraz sam wentyl. Są to, patrząc od lewej: kapturek ochronny, nakrętka przytrzymująca wentyl, wentyl rowerowy oraz nakrętka blokująca kominek względem obręczy koła.

Lewa część wentyla ma naniesiony gwint, który pasuje do wewnętrznego gwintu kapturka. Dzięki temu kapturek można nakręcić na wentyl. Kapture służy do ochrony otworu wentyla przed zanieczyszczeniami. Nie jest obowiązkowy. Czasami pełni dodatkowe funkcje, np. dekoracyjne, wyróżniając się kolorem. Widziałem też kapturki wyposażone w małą diodę świecące kolorowym światłem. Bez katpurka można żyć, nie jest on elementem niezbędnym.

Wewnętrzna część nakrętki przytrzymującej wentyl posiada gwint pasujący do gwintu naniesionego na całej zewnętrznej długości kominka. Średnica wentyla pasuje do wewnętrznej średnicy kominka. Rolą nakrętki jest przytrzymanie wentyla wewnątrz przewodu kominka. Ponieważ, jak już wspomniano, wentyl przepuszcza powietrze tylko w jedną stronę, bez tej nakrętki,sprężone, ściśnięte wewnątrz dętki powietrze  starałoby się rozprężyć i wypchnąć cały wentyl na zewnątrz kominka. Zewnętrzna część nakrętki jest okrągła, ale jest chropowata, co ułatwia operowanie palcami. Wentyl, nakrętka i kominek są tak spasowane, by nie była potrzebne użycie narzędzi i wystarczyły nasze palce. Przed napełnieniem dętki powietrzem należy pamiętać o dokręceniu nakrętki.

Wentyl rowerowy nie posiada elementów pozwalających na spuszczenie powietrza, więc chcąc spuścić powietrze musimy go wyjąć, lub przynajmniej pozwolić powietrzu na ominięcie zaworu poprzez luz powstały pomiędzy wentylem a ścianami kominka. Spuszczenie powietrza polega więc na przynajmniej częściowym poluzowaniu nakrętki. Jest to możliwe bez użycia specjalnych narzędzi, co jest cechą wyróżniającą wentyl rowerowy. Nie spotkałem jeszcze ciśnieniomierza, który pozbawiony byłby tłoka (pompy powietrza). Zwykle ciśnieniomierze działają w ten sposób, że otwierają zawór (wentyl) i mierzą ciśnienie wydostającego się powietrza. Wewnętrzna średnica wentyla rowerowego jest na tyle mała i trzeba na tyle głęboko nadusić, że skonstruowanie takiego urządzenia byłoby kłopotliwe. Pomiar ciśnienia w wentylach rowerowych realizuje się raczej poprzez pomiar ciśnienia powietrza napychanego przez tłok pompy.

Uwaga! Nie warto całkowicie odkręcać nakrętki, szczególnie gdy ciśnienie powietrza panujące w dętce jest spore. Potrafi ono gwałtownie i całkowicie wypchnąć wentyl poza kominek. Zgodnie z prawami Murphy'ego wyląduje on w najbardziej nieoczekiwanym miejscu, np. w pobliskiej studzience kanalizacyjnej. Odkręćmy lepiej nakrętkę na tyle, by usłyszeć syk schodzącego powietrza, ale nakrętka pozostała jeszcze na kominku, względnie zasłońmy wylot kominka dłonią tak, by złapać zrywający się do lotu wentyl.

Wentyl stanowi jeden element i pozornie nie zawiera żadnych ruchomych elementów. W dolnej części (od strony dętki) posiada dwa małe otworki. Kolejny, większy otwór, z zewnętrznym gwintem, znajduje się od góry wentyla. To do niego musi pasować pompka. Mniej więcej w jednej trzeciej długości wentyla znajduje się mała gumowa uszczelka. Jej stan w dużym stopniu odpowiada za ewentualne nieszczelności.

Średnica wentyla rowerowego to 6 mm.

Zadaniem kolejnej nakrętki jest usztywnienie połączenia dętka - obręcz koła rowerowego. Wewnętrzna część nakrętki jest gwintowana. Ten gwint pasuje do zewnętrznego gwintu kominka. Po prawidłowym ułożeniu dętki i opony na obręczy, warto dokręcić tę nakrętkę przed ostatecznym napompowaniem dętki. Dzięki temu w trakcie pompowania kominek nie będzie się poruszał względem obręczy, co zmniejsza ryzyko przetarcia gumowego otoczenia kominka o krawędzie obręczy wokół kominka. Zewnętrzna część nakrętki jest okrągła, ale chropowata. I znowu do jej dokręcenia czy odkręcenia wystarczy siła naszych palców. Nakrętka ta nie jest niezbędna i czasami celowo jest pomijana, np. wtedy, gdy kominek jest na tyle krótki, że nakręcenie tej nakrętki powodowałoby problem z nakręceniem niezbędnej do działania nakrętki przytrzymującej wentyl wewnątrz kominka.

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot02_img_1191_DunlopZlozony_Popr.jpg

Fot. 02. Wentyl Dunlopa, 'rowerowy' wraz z najbliższym otoczeniem, po złożeniu

Opisane powyżej elementy po częściowym złożeniu zostały przedstawione na Fot. 02.

Do dzisiaj niektóre kominki dętek pasujących do wentyla rowerowego posiadaja dwa, naprzeciwległe, wzdłużne nacięcia. Kiedyś zdarzało mi się spotkać wentyle posiadające wzdłużne 'karby' pasujące do tych nacięć kominka, co zapobiegało obracaniu się wentyla względem kominka. Dawno już nie spotkałem takiego karbowanego wentyla, natomiast nadal spotykam nacięte kominki. Jest to pewna niekonsekwencja producentów dętek.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot03_img_1192_DunlopWKominkuZKapturkiem_Popr.jpg

Fot. 03. Wentyl z przyległościami osadzony w kole rowerowym

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot04_img_1193_DunlopWKominkuBezKapturka.jpg

Fot. 04. Wentyl z przyległościami po zdjęciu kapturka

Fot. 03 przedstawia wentyl rowerowy osadzony w kole rowerowym, Fot. 04 przedstawia wenty rowerowy po zdjęciu kapturka. Warto zapamiętać ten obrazek i nauczyć się rozpoznawać przedstawiony na nim typ wentyla.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot05_img_1363_PoWyjeciu_Popr.jpg

Fot. 05. Przez rozgięty koniec wentyla wysunął się mały metalowy grzybek

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot06_img_1366_Grzybek_Popr.jpg

Fot. 06. Zbliżenie na grzybek

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot07_img_1369_DunlopRozkrojony_Popr.jpg

Fot. 07. Po rozkrojeniu wentyla wzdłuż

Pewnie co bardziej dociekliwi czytelnicy zastanawiają się, co jest w środku wentyla, co powoduje blokowanie przepływu powietrza. Odpowiedzi widoczne są na kolejnych zdjęciach.

W dolnej części (w stosunku do dętki) wentyla znajdują się dwa małe otwory.To przez nie rozchodzi się wewnątrz dętki powietrze tłoczone przez górny otwór. Jeżeli ,patrząc pod światło, jesteśmy w stanie zobaczyć przeciwległy otwór, to weźmy wentyl do ust gwintowanym końcem i energicznie dmuchnijmy. Spróbujmy spojrzeć jeszcze raz przez dolne otworki. Powinno je coś zasłaniać...

Wewnętrzny (w stosunku do dętki) koniec wentyla dał się delikatnie rozgiąć. Po chwili z wnętrza wentyla wypadł niewielki 'grzybek' uszczelniony mała gumową uszczelką (Fot. 05 oraz Fot. 06). Prawdę mówiąc spodziewałem się raczej kuleczki...

Fot. 07 przedstawia wentyl po rozkrojeniu go 'wzdłuż'. Jak widać, jest to prosta, metalowa rurka. Jedynym ruchomym elementem jest wspomniany 'grzybek', a cały wentyl składa się z dwóch elementów metalowych oraz dwóch gumowych uszczelek, co siłą rzeczy tworzy cały układ dość niezawodnym.

Do wentyla rowerowego można dokupić niewielkie, czasami przydatne części:

  • przedłużacz wentyla,
  • przejściówkę z wentyla rowerowego na samochodowy.

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot08_img_1196_DunlopPrzedluzacz_Popr.jpg

Fot. 08. Przedłużacz do wentyla rowerowego i tenże

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot09_img_1194_DunlopPrzedluzacz_Popr.jpg

Fot. 09. Po skręceniu przejściówki z wentylem

Przedłużacz wentyla przyda się nam, jeżeli nasze koło rowerowe posiada 'wysoką' obręcz, a użyliśmy dętki z 'krótkim' kominkiem (5 cm). Przy takim połączeniu najczęściej rezygnuje się z nakrętki przytrzymującej kominek względem obręczy koła, bo zwyczajnie brakuje na nią miejsca. Dla mnie osobiście istnienie takiego przedłużacza nie dawało się łatwo wytłumaczyć, bo napompowanie nawet krótkiego wentyla problemem nie było.

Przedłużacz wentyla to metalowa rurka. Wewnętrzna część tej rurki od jednej strony jest nagwintowana, a średnica tego gwintu pasuje do zewnętrznego gwintu wentyla, dzięki czemu daje się na niego nakręcić. Drugi koniec przedłużacza ma taką samą średnicę i gwint, jak zewnętrzny gwint rowerowy.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot10_img_1200_PrzejsciowkaNaSamochodowy_Popr.jpg

Fot. 10. Przejściówka z wentyla rowerowego na samochodowy

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot11_img_1202_DunlopZprzejsciowka_Popr.jpg

Fot. 11. Wentyl rowerowy z dokręconą przejściówką DV -> AV

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot12_img_1197_DunlopPrzejsciowkaNaSamochodowy_Popr.jpg

Fot. 12. I jeszcze raz

Moim zdaniem warto się wyposażyć w przejściówkę z wentyla rowerowego na samochodowy. W zasadzie każda szanująca się stacja benzynowa oferuje możliwość napełnienia powietrzem kół samochodów za pomocą tzw. kompresora. Końcówka węża kompresora ma głowicę pasującą do zaworów samochodowych. Nakręcając widoczną naf Fot. 10 przejściówkę zyskujemy możliwość napompowania dętki wyposażonej w wentyl rowerowy.


Wentyl samochodowy inaczej nazywany wentylem Schradera lub AV (ang. auto valve).

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot13_img_1203_WentylSamochodowy_Popr.jpg

Fot. 13. Wentyl samochodowy

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot14_img_1211_WentylSamochodowyWnetrze_Popr.jpg

Fot. 14. Wnętrze wentyla samochodowego

Wentyl samochodowy (Fot. 13) jest osadzony wewnątrz metalowej rurki, czyli w kominku. Na kominek, który przynajmniej w górnej (końcowej) części jest nagwintowany, nakręcany jest najczęściej plastikowy kapturek zabezpieczający wnętrze kominka przed zanieczyszczeniami. Po odkręceniu tego kapturka widoczny jest właściwy wentyl wkręcony w kominek (Fot. 14). Wentyl samochodowy jest wkręcony do wnętrza kominka.

Wystająca ze środka 'igła' nie wystaje poza ściany kominka. Przy próbie naciśnięcia tej igły, np. za pomocą końca rozprostowanego spinacza biurowego, napotykamy opór powodowany przez schowaną we wnętrzu kominka sprężynę. Głowica pompki naciska tę igłę, co powoduje otwarcie zaworu i umożliwia wepchnięcie powietrza do środka. Sprężyna wymusza zamknięcie zaworu. Niejako pomaga sile wywieranej przez sprężone powietrze gwarantując zamknięcie zaworu.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot15_img_1205_PrzejsciowkaSamochodowyDunlop_Popr.jpg

Fot. 15. Przejściówka z wentyla samochodowego na rowerowy (AV -> DV)

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot16_img_1206_PrzejsciowkaSamochodowyDunlop_Popr.jpg


Fot. 16.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot17_img_1209_PoSkreceniu_Popr.jpg

Fot. 17. Po połączeniu

Wentyle samochodowe w zastosowaniach rowerowych pojawiły się mniej więcej w latach 90. Średnica wentyla samochodowego to 8 mm. Dostępne są przejściówki z wentyla samochodowego na wentyl rowerowy (AV -> DV). Ponieważ przynajmniej końcówka kominka posiada gwint, możliwe jest nakręcenie takiej przejściówki i użycie pompki z głowicą pasującą do wentyla samochodowego.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot18_img_1212_Kaperka_Popr.jpg

Fot. 18. Kaperka

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot19_img_1214_KaperkaWsadzonaDoSrodka_Popr.jpg

Fot. 19. Kaperka gotowa do wykręcenia wentyla

W razie potrzeby wentyl można wykręcić z kominka np. za pomocą nakrętki zwanej kaperką (Fot. 18). Kaperka może zostać użyta jako kapturek zabezpieczający wnętrze kominka przed zanieczyszczeniami. Stąd gwint w wewnętrznej części kaperki. Jest ona jednak nieco cięższa od zwykle stosowanego w rowerach plastikowego kapturka. Wkładamy kaperkę do kominka (Fot. 19), kręcimy w lewo i po chwili cieszymy się z wentyla.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot20_img_1352_SamochodowyWykrecony_Popr.jpg

Fot. 20. Wentyl samochodowy (AV) po wykręceniu z kominka

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot21_img_1361_SamochodowyWcisniety_Popr.jpg

Fot. 21. Po wciśnięciu igły widoczne są uszczelki i powstała szczelina, przez którą przedostaje się powietrze

Po wykręceniu wentyla widoczna jest sprężyna zamykająca przepływ powietrza tylko w jednym kierunku. Łatwo możemy sobie wyobrazić, że głowica pompki musi najpierw pokonać napięcie sprężyny, np. za pomocą odpowiedniego bolca, by następnie umożliwić wtłoczenie do środka powietrza. By możliwe było spuszczenie powietrza wystarczy wcisnąć igłę wentyla. Zasadę tę wykorzystują manometry pozwalające na pomiar ciśnienia powietrza w dętce. Po wciśnięciu igły wentyla powietrze pcha w membranę ciśnieniomierza, co przekłada się na wychylenie wskazówki.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot22_img_1221_SamochodowyFelga_Popr.jpg

Fot. 22. Kominek wentyla samochodowego z nasadzonym plastikowym kapturkiem

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot23_img_1224_SamochodowyBezKapturka_Popr.jpg

Fot. 23. Kominek wentyla samochodowego po zdjęciu kapturka

Na zakończenie rzut oka na kominek wraz z wentylem umieszczony w feldze rowerowej wraz z kapturkiem (Fot. 20), oraz bez katpurka (Fot. 21). Dzięki tym obrazkom czytelnik powinien nabrać umiejętności szybkiego rozpoznawania również tego typu zaworu.

 

 

Ostatnim typem wentyla, który omówię w tym artykule, to wentyl Presta, zwany również francuskim, Sclaveranda lub SV (ang. Sclaverand valve).

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot24_img_1225_Presta_Popr.jpg

Fot. 24. Wentyl Presta z nakręconym kapturkiem

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot25_img_1227_Presta_Popr.jpg

Fot. 25. Wentyl presta bez kapturka

W zależności od producenta wentyle Presta są lub nie są trwale połączone z kominkiem dętki. Jeżeli nie są i dają się wyjąć z kominka, to wyglądają tak, jak na Fot. 24. Górna część wentyla posiada gwint, który pasuje do plastikowego, często przezroczystego kapturka zabezpieczającego wentyl przez zanieczyszczeniami (Fot. 25).

Trwałe połączenie zaworu z kominkiem jest wg mnie błędem, bowiem zmniejsza pole manewru w przypadku awarii. Nie pozwala też na wlanie do dostęp do wnętrza dętki przez otwór kominka.

Średnica zewnętrzna wentyla Presta to 6 mm.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot26_img_1228_PrestaRozkrecony_Popr.jpg

Fot. 26. Wentyl Presta w stanie umożliwiającym otwarcie przepływu powietrza przez naciśnięcie igły

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot27_img_1229_PrestaSkrecony_Popr.jpg

Fot. 27. Wentyl Presta w stanie zamkniętym

Zawór Presta nie posiada sprężyny. Chcąc spuścić powietrze lub chcąc napompować dętkę najpierw musimy odkręcić małą nakrętkę znajdującą się gwintowanym końcu igły zaworu (Fot. 26). Wystarczy, że odkręcimy jeden, dwa obroty. Jeżeli teraz chcemy spuścić powietrze wystarczy że naciśniemy na igłę. Podobnie głowica pompki musi nacisnąć na igłę. Naciskając igłę przezwyciężamy ciśnienie powietrza wewnątrz dętki wypychające igłę na zewnątrz.

Nakrętka na igle zaworu dodatkowo zabezpiecza dętkę przed utratą powietrza (Fot. 27). Zakładając głowicę pompki na zawór Presta trzeba wykazać się pewną starannością, bowiem igłę łatwo zgjąć, czy nawet złamać.


images/stories/20100823_Wentyle/640_fot28_img_1231_KluczykPresta_Popr.jpg

Fot. 28.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot29_img_1232_KluczykPresta_Popr.jpg

Fot. 29.

Jeżeli mamy dętkę, z której  wentyl Presta można wykręcić, to możemy poznać jego budowę wewnętrzną. Do wykręcenia wentyla możemy posłużyć się drobnymi szczypcami lub specjalnym kluczykiem (Fot. 28). Kluczyk zakładamy na górną część wentyla (Fot. 29) i w celu wykręcenia kręcimy w lewo.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot30_img_1234_PrzejsciowkaSamochodowy_Popr.jpg

Fot. 30. Przejściówka z wentyla Presta na wentyl samochodowy (SV -> AV)

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot31_img_1235_PrzejsciowkaSamochodowySkrecone_Popr.jpg

Fot. 31. Przejściówka SV -> AV po nakręceniu

Również dla wentyla Presta stworzono przejściówki pozwalające na wykorzystanie głowic pompek innego typu. Na Fot. 30 i Fot. 31 przedstawiono przejściówkę z wentyla Presta na wentyl Samochodowy. Przed nakręceniem tej przejściówki należy odkręcić małą nakrętkę na igle wentyla.

Wydaje mi się, że wspomniany już w artykule przedłużacz wentyla rowerowego (Fot. 8) może posłużyć jako przejściówka z wentyla Presta na wentyl Dunlopa (PV -> DV). Także i w tym przypadku przed nakręceniem przejściówki należy odkręcić małą nakrętkę na igle wentyla.

 

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot32_img_1237_PrestaFelga_Popr.jpg

Fot. 32.

images/stories/20100823_Wentyle/640_fot33_img_1238_PrestaFelgaBezKapturka.jpg

Fot. 33.

 

 

 

Kupujemy dętkę, czyli na co zwrócić uwagę.

 

Co determinuje obwód dętki?

Rozmiar koła rowerowego, typowo wyrażony w calach, np. 26'' (większość 'górali'), 28'' (większość 'szosówek' czy 'trekkingów'). Ponieważ typowo dobieramy dętkę do opony, a oponę do obręczy, na oponie podane są jej wymiary i to przeważnie w dwóch z kilku obowiązujących sposobów oznaczania.

 

Co determinuje wybór średnicy wentyla rowerowego?

Rozmiar otworu obręczy koła rowerowego. Typowo obręcze duże, lub wysokiej klasy, lub takie, które podlegają znacznym obciążeniom, będą mieć możliwie jak najmniejszy otwór. Otwór w obręczy stanowi bowiem pewną nieciągłość, przerwę w materiale obręczy, punktowo ją osłabiający. W tym miejscu obręcz jest najsłabsza.

 

Co determinuje wysokość kominka?

Wysokość obręczy. Możemy ją łatwo zmierzyć lub ocenić 'na oko'. Nie znam argumentów przemawiających za zbyt długimi kominkami. Moim zdaniem im krótszy kominek, tym lepiej, bo to utrudnia jego skrzywienie czy ułamanie podczas nieostrożnego obchodzenia się z pompką.

 

Kilka słów o oponach bezdętkowych

 

Kupujemy pompkę

Nie istnieją szczelne dętki. Każda dętka po pewnym czasie zaczyna przepuszczać powietrze. Jest to uzależnione w pewnym stopniu od porowatości materiału, z jakiego wykonana jest dętka. Czasy współczesne: na każdej szanującej klienta stacji benzynowej jest kompresor wraz z ciśnieniomierzem.

 

Jednostki ciśnienia.

Komentarze   
0 # aneta 2017-04-12 16:37
a ja mam pytanie corka ma rower, z tylnego kola ucieklo powietrze przy probie napompowania i odczepieniu pompki powietrze ucieka znow, zauwazylam ze we wnetrzu wntyla to w srodku nazwijmy to bolec wystaje poza wentyl, czy musze miec odpowiednia pompke zeby napompowac kolo czy jest na to jakis sposob?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # mslonik 2017-04-15 12:48
@aneta: Jeden obraz = tysiąc słów. Łatwiej byłoby mi odpowiedzieć na zadane pytanie, gdybym zobaczył, o co chodzi. Pomogłoby mi także podanie typu wentyla, który sprawia problem. Bez tych informacji mogę się wyłącznie domyślać, o co chodzi. Prawdopodobnie wykręcił się wkład wentyla i jest to wentyl samochodowy. W takim razie wystarczy posłużyć się kaperką opisaną w powyższym artykule.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
Dodaj komentarz