poniedziałek 30 listopad 2020
 
Razu pewnego do najstarszego i najbardziej szanowanego mistrza Zen przyjechało na rowerach trzech uczniów. Mistrz zaraz spytał jednego z nich:
- Po co jeździsz na rowerze? - Ów odpowiedział:
- Jeżdżę na rowerze, aby zużywać mniej energii i chronić środowisko przed efektem cieplarnianym.
- Bardzo chwalebnie! - rzekł na to mistrz - Musisz mieć wielkie serce.
- A ty - zwrócił się do drugiego ucznia - dlaczego jeździsz na rowerze?
- Ja - odparł drugi - jeżdżę, aby zażywać ruchu i świeżego powietrza.
- Niewątpliwie będziesz się cieszyć długim życiem w zdrowiu! - odpowiedział mistrz.
- A ty - zapytał wreszcie trzeciego ucznia - czym jest rower dla ciebie?
- Ja - powiedział trzeci - jeżdżę na rowerze, aby jeździć na rowerze.  
Mistrz skłonił mu się nisko i poprosił:
- Pragnę zostać twoim uczniem.
 
 
Lan Tzu Ch'  "Zapiski na kółku od przerzutki".
 
 
cytat za książką pt. 'rower', wydanie pierwsze, 2004, Copyright Wydawnictwo Pascal 2004, ISBN: 83-7304-306-3

 

Szanowny Gościu! Witam Cię w sekcji strony poświęconej rowerom. To najważniejsza sekcja całej strony. Rower, to jest świat. Także mój. Na rowerze zacząłem jeździć mając dopiero siedem lat. Wkrótce potem nastąpiło długie rozstanie z tym wynalazkiem, przerywane bardziej lub mniej udanymi epizodami. Prawdziwy rowerzysta wylazł ze mnie dopiero po studiach. Wtedy też zachorowałem na cyklozę i... tak już pozostało. Rower stał się moim sposobem na życie, sposobem życia.

 

Czy jest coś lepszego od jazdy na rowerze? Owszem. Jest to wspólna jazda na rowerze. Jeżeli przykładowo chciałbyś spędzić w ten sposób czas razem ze mną, to gorąco Cię zapraszam na portal rwm.org.pl. Cały pomysł tego portalu zasadza się na kalendarzu. Dni miesiąca mają różne kolory w zależności od tego, czy ktoś danego dnia ogłosił jakąś wycieczkę. Na pewno znajdziesz coś dla siebie, dopasowanego do własnych możliwości czy preferencji. A więc... na koło!

 

Dlaczego rower? Czyli zbiór obrazków anonimowych zaczerpniętych z Internetu.

 

images/stories/20111015_DlaczegoRower/800_FatCar.jpgimages/stories/20111015_DlaczegoRower/800_SadloPieniadze.jpgimages/stories/20111015_DlaczegoRower/800_TouAreTraffic.jpgimages/stories/20111015_DlaczegoRower/800_space-needed-to-transport-60-people.jpgimages/stories/20111015_DlaczegoRower/640_UcantBuyHappiness.jpgimages/stories/20111015_DlaczegoRower/800_GymBicycle.jpgimages/stories/20111015_DlaczegoRower/800_IMG_5048_BicycleRecycle_v1.JPGimages/stories/20111015_DlaczegoRower/640_RowerNazdrowie.jpg

Poniższe cytaty (oznaczone kursywą) pochodzą z książki Roberta M. Pirsiga "Zen i sztuka oporządzania motycykla", wydanej przez Dom Wydawniczy "Rebis" (Poznań 1994), w przekładzie Andrzeja Sitkowskiego. W nawiasach kwadratowych ([]) znalazło się słowo rower, które zastąpiło oryginalnie zastosowane przez Roberta Pirsiga słowo motocykl.

(...)
Człowiek mężny nie wysiaduje bezczynnie, gotując się we własnym sosie i narzekając na bieg wydarzeń. Jest jakby motorniczym własnej świadomości, wygląda czujnie, dokąd droga wiedzie i radzi sobie z tym, co go tam czeka. To jest mężność i odwaga.
(...)
Kiedy zabierasz się do naprawy [roweru], dostateczny zapas odwagi jet pierwszym i najważniejszym narzędziem. Jeśli jej nie posiadasz, możesz równie dobrze spakować wszystkie pozostałe narzędzia, gdyż nie będzie z nich żadnego pożytku.

Odwaga jest paliwem psychicznym, utrzymującym wszystko w ruchu. Jeśli ci jej brakuje, nie ma sposobu na to, abyś zreperował [rower]. Jeżeli natomiast masz odwagi pod dostatkiem i wiesz, jak ją zachować, nic na świecie nie może tej operacji przeszkodzić. To musi się udać. Dlatego zawsze, i bardziej niż cokolwiek innego, należy odwagi pilnie strzec i chronić.

(...)
W procesie naprawy maszyny zawsze coś się przydarza, czasami trafia się na przedmioty kiepskiej jakości, czasami w grę wchodzi stłuczenie palca albo uszkodzenie "niezastąpionej" części. W podobnych przypadkach odwaga słabnie, słabnie entuzjazm, a frustracja rośnie na tyle, że ma się ochotę rzucić wszystko i zapomnieć o całej sprawie. Nazywam takie przypadki "pułapkami zniechęcenia". Jest ich setki, a być może tysiące i miliony. Nie wiem, jak mógłbym się zorientować, ilu jeszcze nie znam. Wydawać się co prawda może, że wpadłem w każdą już pułapkę, a jaką tylko można sobie wyobrazić. Jest jednak coś, co nie pozwala mi przypuszczać, że to były już naprawdę wszystkie, gdyż z każdą nową pracą odkrywam ich więcej. Oporządzanie [roweru] przysparza wiele frustracji. Złości i doprowadza do wściekłości. I dlatego właśnie jest zajęciem ciekawym.

(...)
Możesz też przezwyciężyć swoją nieśmiałość opierając się na fakcie, że nie ma na świecie takiego mechanika, który od czasu do czasu nie spartaczył roboty. Podstawowa różnica pomiędzy tobą a mechanikiem zawodowym polega na tym, że kiedy on spartaczy jakąś robotę, nic o tym nie wiesz, ponosisz tylko dodatkowe koszty skrzętnie ujęte w różnych twoich rachunkach. Kiedy sam robisz błędy, możesz się przynajmniej czegoś nauczyć.
(...)
Zdecydowanie najbardziej zniechęcającą pułapkę stanowi (...) brak odpowiednich narzędzi. Nic nie demoralizuje bardziej niż zawieszenie pracy z tego właśnie powodu. Kup sobie najlepsze narzędzia, na jakie cię stać, a nigdy nie będziesz tego żałował. Jeśli chcesz zaoszczędzić na tym wydatku, nie przegap małych ogłoszeń w rubryce "sprzedam". Dobre narzędzia z reguły nie zużywają się, a nawet kupione z drugiej ręki są bardziej przydatne od nowych drugiego gatunku. Studiuj katalogi narzędzi. Można się z nich wiele nauczyć.

Obok kiepskich narzędzi niebezpieczną pułapką są także marne warunki pracy. Zwróć uwagę na właściwe oświetlenie. Nie uwierzysz, jak wielu błędów można uniknąć dzięki odrobinie światła.

Pewnej dozy fizycznej niewygody nie można oczywiście uniknąć, ale - jeśli nie będziesz odpowiednio ostrożny - jej nadmiar, jaki wystąpić może w otoczeniu, w którym jest zbyt gorąco lub zbyt zimno, może zniekształcić twoje rozpoznawanie rzeczy. Zimno pogania cię, a wtedy łatwiej o pomyłki. W upale za to znacznie obniża się bariera wytrzymałości nerwowej. Unikaj pracy w niewygodnej pozycji. Mały stołek, ustawiony z każdej strony maszyny, wybitnie zwiększy twoją cierpliwość, a uszkodzenie części, nad którymi pracujesz, stanie się mniej prawdopodobne.
(...)
Prawdziwym [rowerem], nad którym pracujesz, jesteś ty sam. Maszyna, która zdaje się być "tam" i człowiek, który zdaje się być "tutaj", to nie są dwie różne rzeczy. Albo razem wyrastają na jakość, albo razem od niej odchodzą.

img 6825 RoweryTechnika zm

Poniższe cytaty (oznaczone kursywą) pochodzą z książki Roberta M. Pirsiga "Zen i sztuka oporządzania motycykla", wydanej przez Dom Wydawniczy "Rebis" (Poznań 1994), w przekładzie Andrzeja Sitkowskiego. W nawiasach kwadratowych ([]) znalazło się słowo rower, które zastąpiło oryginalnie zastosowane przez Roberta Pirsiga słowo motocykl.

(...)
Najnudniejszym dla mnie zajęciem jest czyszczenie maszyny. Prawdziwa strata czasu. Wystarczy, żebyś wyjechał pierwszy raz na ulicę i znów będzie brudna.
(...)
Pewnym rozwiązaniem dla uniknięcia nudy w takich pracach jak: smarowanie, wymiana oleju (...) jest obrócenie ich w swoisty rytuał. Różne czynności mają swoją własną estetykę - inną dla spraw nowych i inną dla dobrze już znanych.
(...)
Czyszczenie maszyny wykonuję w nastroju podobnym do towarzyszącego chodzeniu do kościoła - nie po to, aby odkryć coś nowego, chociaż otwarty jestem na nowe doznania, ale po to, aby utwierdzić się w tym, co już poznałem. Czasami miło jest znaleźć się na dobrze znanej ścieżce.

Twórczość własna, czyli samodzielnie wykonane narzędzia i części zamienne. Jedne bardziej, drugie mniej przydatne. Doszedłem bowiem z biegiem lat do wniosku, że czasami najlepiej, najszybciej i najtaniej byłoby dorobić samemu.

750 IMG 6937 DorobionyKlucz v1

Poniższy cytat (oznaczony kursywą) pochodzi z książki Roberta M. Pirsiga "Zen i sztuka oporządzania motycykla", wydanej przez Dom Wydawniczy "Rebis" (Poznań 1994), w przekładzie Andrzeja Sitkowskiego. Żadne słowa nie oddadzą lepiej zamysłu tej grupy artykułów.

(...)
W końcu zaś, jeśli masz już po dziurki w nosie problemu z częściami zamiennymi, tak jak ja, a ponadto trochę pieniędzy do zainwestowania, to zawsze jeszcze możesz zafundować sobie fantastyczne hobby: własną produkcję części. Mam małą tokarkę sześć na osiemnaście cali z przystawką do frezowania i pełne wyposażenie spawalnicze do tego rodzaju pracy: spawarkę łukową w otulinie stałej i w osłonie gazowej, auto gaz i mini gaz. Wyposażenie takie pozwala zużyte powierzchnie pokryć lepszą niż oryginalna powłoką metalową, a następnie obrobić do poprzedniej dokładności narzędziami widiowymi. Trudno sobie wyobrazić, jak bardzo wielostronnie pomocnym jest zestaw tokarka plus frezarka, plus spawarka, nim zacznie się go używać. Jeśli natomiast czegoś nie da się przy pomocy tych narzędzi wykonać, to zawsze możesz sam zrobić przyrząd, który będzie sę do tego nadawał. Wyrabianie części jest procesem mozolnym, a poza tym są części, których nigdy nie będziesz mógł wyprodukować, jak na przykład łożyska kulkowe, ale trudno uwierzyć, jak dalece można zmodyfikować budowę części po to, aby było to wykonalne takimi narzędziami, jakie masz do dyspozycji, a ponadto całe zajęcie nie wymaga nawet w przybliżeniu tyle czasu i nerwów, jak czekanie na nadejście z fabryki części zamówionych przez jakiegoś pobłażliwie uśmiechającego się sprzedawcę. I w końcu robienie części dodaje ci odwagi, zamiast ją odbierać. Wbudowanie własnych części we własny [rower] zapewnia bardzo szczególną satysfakcję z jego prowadzenia, nieosiągalną gdy montujesz części kupione w magazynie.
(...)

Zapraszam do lektury artykułów, które znalazły się w tej grupie!

W tej kategorii znajdą się pozycje literatury poświęcone szeroko pojętej tematyce rowerowej, w tym turystyce rowerowej.

 

Pozycje zaznaczone pogrubioną czcionką posiadam w swoich zbiorach bibliotecznych. Te, które zostały pogrubione oraz ich tło jest ciemno-zielone, są dostępne w postaci galerii. Poniżej, pod tabelami, znajdują się subiektywne oceny poszczególnych pozycji książkowych, wraz ze spisem treści i przykładowym cytatem.


 

Przed II wojną światową:

images/stories/20111116_PodrecznikDlaKolarzy_Marta/800_IMG_3851_Okladka.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_20130824_FranciszekSzymczyk_Kolarstwo.jpeg

Autor

Tytuł

Wydawnictwo

Rok wydania

ISBN

Ocena subiektywna

Kazimierza Hemerling, Wiktor Berger

Podręcznik dla kolarzy. Z licznemi rycinami.

nakładem Wiktora Bergera

Lwów 1894

b.d.

10 / 10

Franciszek Szymczyk

Kolarstwo, turystyka, tor, szosa

b.d.

Warszawa 1931

b.d.

 7 / 10

 

 

Stalinizm i socjalizm:

images/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_20120808_RowerIrowerzysta_v1.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_20120901_FranciszekSzymczyk_KolarstwoUzytkoweIturystyczne_v1.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_KolarstwoUzytkoweIturystyczne.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_JakJezdzicRowerem.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_HistoriaRoweru.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_NaRowerze.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_KolarstwoDlaWszystkich.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_20120913_JanuszKowalik_JezdzeRowerem.jpegimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_MojRower_ZrobToSam.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_20120913_PoradnikTurystyKolarza.jpegimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_20130824_ZbigniewDrygalski_KolarskimSzlakiem.jpegimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_VademecumWydanieI.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_20131123_TurystykaKolarskaWydI.jpegimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_RelaksNaRowerze.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_20120901_AndrzejJazdon_UszkodzeniaPojazdowJednosladowych_v1.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_20120913_TurystykaKolarska.jpegimages/stories/20110820_60latRometu/800_romet_000.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_Rower_BarczykWojciechowski.jpegimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_VademecumTurystyKolarza.jpeg

 

 

Autor

Tytuł

Wydawnictwo

Rok wydania

ISBN

Ocena subiektywna

Zygmunt Koczorowski

Rower i rowerzysta. Poradnik dla kolarzy

Nasza Księgarnia

Warszawa 1946

b.d.  4 / 10

Franciszek Szymczyk

Kolarstwo użytkowe i turystyczne

Wydawnictwo "Prasa Wojskowa"

wyd. I, Warszawa 1948

b.d. 4 / 10

Franciszek Szymczyk

Kolarstwo wyczynowe

b.d.

Warszawa 1949

b.d.  

Franciszek Szymczyk

Kolarstwo użytkowe i turystyczne

Wydawnictwo "Prasa Wojskowa"

wyd. II, Warszawa 1950

b.d. 4 / 10

Zygmunt Koczorowski

Rower i rowerzysta

Nasza Księgarnia

Warszawa 1950

b.d.  

Kazimierz Grudzień

Jak jeździć rowerem

Wydawnictwo S. Arcta

Warszawa 1950

b.d. 7 / 10

Franciszek Szymczyk

Kolarstwo SPO

b.d.

Warszawa 1951

b.d.  

Marian Wnuk

Szlaki kolarskie

Wyd. Kraj.

Warszawa 1951

b.d.  

Rajmund Sosiński

Historia roweru

Wiedza Powszechna, Wydawnictwo Popularno-Naukowe

1951

b.d. 8 / 10

Franciszek Sawicki

Na rowerze - poradnik turysty kolarza

Sport i Turystyka

Warszawa 1953

b.d. 4 / 10

Franciszek Szymczyk

Kolarstwo dla wszystkich

Sport i Turystyka

Warszawa 1956

b.d. 4 / 10

Janusz Kowalik

Jeżdżę rowerem

Wydawnictwa Komunikacyjne

Warszawa 1957

b.d.  

Wacław Gabara

Organizowanie i prowadzenie turystycznych wypraw kolarskich

Sport i Turystyka

Warszawa 1958

b.d.  

praca zbiorowa

Na rowerze

Sport i Turystyka

Warszawa 1958

   

Zygmunt Dąbrowski

Mój rower, Zrób to sam

Wydawnictwo Harcerskie

Warszawa 1960

b.d. 5 / 10

Wacław Gabara, Henryk Giner

Poradnik turysty kolarza

PTTK

Warszawa 1965

b.d. 4 / 10

Zbigniew Drygalski

Kolarskim szlakiem

Sport i Turystyka

Warszawa 1972

b.d. 2 / 10

praca zbiorowa

Vademecum turysty kolarza

wyd. I: Sport i Turystyka

 

wyd. I: Warszawa 1975

b.d.

5 / 10

Krzysztof Wyrzykowski

Tytani szos

Sport i Turystyka

1978

b.d.

 

Ryszard Szurkowski
Krzysztof Wyrzykowski

Kolarstwo

Sport i Turystyka

1979

83-2017-2239-3

66 stron

praca zbiorowa pod redakcją Marka Dąbrowskiego

Turystyka kolarska

wyd. I: Zakład Wydawniczo-Propagandowy PTTK

wyd. I: Warszawa 1979

b.d. 8 / 10

Krzysztof Potocki

Relaks na rowerze

Instytut Wydawniczy Związków Zawodowych

Warszawa 1981

83-202-0122-5

6 / 10

Andrzej Jazdon, Jan Harmoza

Uszkodzenia pojazdów jednośladowych

WKiŁ

Warszawa 1981

83-206-0159-2 5 / 10

praca zbiorowa pod redakcją Marka Dąbrowskiego

Turystyka kolarska

wyd. II: Wydawnictwo PTTK "Kraj"

wyd. II: 1983

83-00-00366-5 8 / 10

Kopta T.

Rower w ruchu drogowym

WKiŁ

 

Warszawa 1984

b.d.

 
praca zbiorowa (?)

60 lat Zakładów Rowerowy "Romet" 1924 - 1984

ROMET

Bydgoszcz 1984

b.d. 6 / 10

Tomasz Barczyk, Jacek Wojciechowski

rower

WKiŁ

Warszawa 1985

83-206-0474-5

10 / 10

B. Tuszyński

100 lat WTC i kolarstwa polskiego

Wyd. okolicznościowe WTC

Warszawa 1986

b.d.  

praca zbiorowa

Vademecum turysty kolarza

wyd. II: Wydawnictwo PTTK "Kraj"

wyd. II: Warszawa 1987

83-7005-035-2

5 / 10

Maciej Kaszubski

Rowerem po zdrowie

Sport i Turystyka

1988

83-217-2688-7

78 stron

praca zbiorowa pod redakcją Marka Dąbrowskiego

Turystyka kolarska

wyd. III:
Wydawnictwo "Kraj" PTTK

1989

83-4005-148-0

116 stron, pocycja mocno zmieniona w stosunku do poprzednich wydań

 

 

Pozycje polskie wydane po odzyskaniu niepodległości w 1989:

 

images/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_MarekUtkin_RowerWczrajDzisIjutro.pngimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_PascalRower.png

 

 

Autor

Tytuł

Wydawnictwo

Rok wydania

ISBN

Ocena subiektywna

Marek Utkin

Rower wczoraj, dziś i jutro

Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne

Warszawa 1991

83-02-04543-8

9 / 10

praca zbiorowa

rower, historia, legendy, sytuacje, wyprawy, technologia, techniki, typy

Wydawnictwo Pascal

2004

83-7304-306-3

10 / 10

Jakub Karp

Maraton z blatu

Buk rower

2004

83-920107-0-1

162 strony

praca zbiorowa

Cykliści, sympatycy, pasjonaci, mistrzowie

Ośrodek Karta

2010

978-83-61283-44-7

194 strony, album

praca zbiorowa

Jazda na rowerze, profesjonalnie o sporcie

Muza SA

2012

   

Paweł Urbańczyk
Jakub Karp

Maraton z blatu 2.0

Inne spacery

2012

   

 

 

Pozycje zagraniczne przetłumaczone na język polski i wydane po odzyskaniu niepodległości w 1989:

images/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_20110828_KolarstwoGorskie_JimZarka.pngimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_Rower_RegulacjaNaprawaKonserwacja.pngimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_NaukaJazdyNaRowerzeGorskimWweekend.pngimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_ZinnIsztukaSerwisowaniaRoweruGorskiego.pngimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/640_20131123_WszystkoOrowerze.jpeg

Autor

Tytuł

Wydawnictwo

Rok wydania

ISBN

Ocena subiektywna

Jim Zarka Kolarstwo górskie Opus Łódź 1992 83-7089-005-9 4 / 10
Robert van der Plas Rower górski know-how Stapis 1995

83-85145-67-2

 
Robert van der Plas Rower górski Wydawnictwo GORD Gdańsk 1995

83-900094-6-3

258 stron
Robert van der Plas Naprawa rowerów ARKADY 1995

83-213-3766-1

Seria: do it yourself, 114 stron
Werner Lindorf Naprawa i konserwacja rowerów górskich Interart Warszawa 1995

83-7060-346-7

Seria: zrób to sam, 74 strony
Oliver Roberts Kolarstwo. Przewodnik dla początkujących Bellona ???

83-11-10406-9

 

Fred Milson

Rower, regulacja, naprawa, konserwacja

GeoCenter International

Warszawa 1996

83-86146-81-3

 8 / 1

 

Wolfgang Taubmann, Peter Schiffner

 

Rower moje hobby

 

J&BF

1997

 

 

 

Jeremy Evans , Brant Richards

 

 

 

Rowery górskie wszystko o rowerach, akcesoriach i technice jazdy

 

Elipsa

1998

???

 

 

Dan Joyce , Carlton Reid , Paul Vincent

 

 

Moja Pasja Rowery (Wyposażenie, Naprawy, Turystyka , Wyścigi)

 

 

Muza S.A.

 

1999

???

 

Andy Bull

Nauka jazdy na rowerze górskim w weekend

Wydawnictwo Wiedza i Życie

Warszawa 2000

87-7184-845-5 5 / 10

Lennard Zinn

Zinn i sztuka serwisowania roweru górskiego

Buk Rower

Zielonka, maj 2006

83-920107-6-0

 10 / 10

Brian Lopez
Lee McCormack

Jazda rowerem górskim

Buk Rower

wyd. I:
2006

  222 strony

Fred Milson

 

Rower, regulacja, naprawa, konserwacja

 

Almapress

2007

 

978-83-7020-371-9

 

 

Mark Storey

Rowery, regulacja, naprawa, konserwacja

Almapress

wyd. III
2008

   

 

Joe Friel

 

 

 

Biblia treningu kolarza górskiego

 

 

BUK ROWER

2010

 

978-83-9307-032-9

 

Rowan Sorell, Chris Moran, Ben Mondy

Kolarstwo górskie w Europie

 G+J RBA Sp.z o.o.

2010

 978-83-7596-077-8

 

Andrew Edwards
Max Leonard

Ostre koło, globalna kultura

Vesper

Pozńań 2012

978-83-7731-031-1

146 stron

Robert Penn

Przepis na rower

Galaktyka

Łódź 2012

978-83-7579-234-8

230 stron

Dominik Lau

Kolarstwo, podstawy treningu

Buk Rower

2012

   

praca zbiorowa

Wszystko o rowerze - budowa, naprawa, konserwacja, regulacja

Wydawnictwo REA s.j.

2013

978-83-7544-587-9

10 / 10

Brian Lopez
Lee McCormack

Jazda rowerem górskim

Buk Rower

wyd. II
2013

83-920107-8-7

222 strony

Lennard Zinn

Sztuka serwisowania roweru górskiego

Buk Rower

wyd. II
2014

978-83-64131-06-6

418 stron

 

 

Pozycje anglojęzyczne.

 

images/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_ArtOfWheelbuilding.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_BicycleHistory.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_BicyclingScience.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_IllustratedBicycleMaintenance.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_TheUltimateBicycleBook.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_paterek.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_richards21stcenturybicyclebook.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_sutherland.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_thebicyclewheel.jpgimages/stories/20110201_BibliotekaRowerowa/800_thecustombicycle.jpg

 

Link prowadzi do powyższych pozycji w postaci plików .pdf. Nie zostaną one zaszufladkowane tak, jak to miało miejsce w przypadku pozycji wydanych w języku polskim. Literatura angielskojęzyczna jest niezwykle bogata. Przedstawiony powyżej wybór to książki wybitne, epokowe, ważne.

 

W ogólności w krajach angielskojęzycznych opublikowano na tematy rowerowe sporo, o czym świadczy ten odnośnik. Potwierdza on jednocześnie, że pozycje przedstawione w galerii powyżej wyróżniają się jakością.

 

 


 

 

Poniżej skrócone opisy wybranych pozycji książkowych w języku polskim.

W tym dziale wywiady z ludźmi związanymi z 'rowerowaniem', które starałem się opublikować nie tylko na tej stronie, ale także na innych portalach. Z założenia artykuły miałyby służyć swobodnej dyskusji i poszukiwaniu prawdy w szerszym gronie. Dostrzegam wielki głód informacji wśród tzw. szarych obywateli. Internet jak dotąd nie wypełnił luki powstałej wiele lat temu pomiędzy abstrakcyjną władzą a jeszcze abstrakcyjniejszym obywatelem. W efekcie 'ktoś' buduje ścieżki rowerowe, 'ktoś' organizuje rowerowe demonstracje czy inicjatywy, ale za 'nasze' pieniądze. Zmiana takiego sposobu myślenia jest bardzo trudna i oprócz szerokiego, nieskrępowanego dostępu do informacji (vide Internet) wymaga też pracy u podstaw, czyli włączenia się 'nas' w działania proponowane przez władzę. Ale to już temat na zupełnie inną dyskusję...
 
 
W tej kategorii znajdą się produkty, które nie są niebędne, bez których można się swobodnie obyć, ale mogą urozmaicić lub poprawić nasze rowerowe doświadczenia. Z założenia w tej kategorii będzie się pojawiał jeden artykuł miesięcznie opisujący tytułowy gadżet.

Postanowiłem spróbować zebrać w jednym miejscu tak dużo informacji o zakładach potocznie nazywanych 'Rometem', jak tylko mi się uda.

 

Rowery Romet to także kawał mojej osobistej historii, bo to na takich maszynach zdobywałem swoje pierwsze doświadczenia.

 

Z nieznanych przyczyn cały dorobek tej firmy skazany został na niebyt.

640 fot01 CalyOdPrzodu

Rower holenderski to dla mnie przede wszystkim przedmiot sztuki użytkowej i środek transportu. Jako przedmiot sztuki użytkowej spełnia moje kryteria estetyki i użyteczności, w tym niezawodności. Jako środek transportu jest dla mnie niezawodnym narzędziem, częścią codziennego rytmu podróży do miejsca pracy.

Pomysł nabycia roweru holenderskiego powstał w mojej głowie po jednej z wizyt w Holandii, gdy z pewnym niedowierzaniem i zazdrością obserwowałem tak ludzi młodych, jak i tych dojrzałych, czerpiących nieskrywaną przyjemność z podróży właśnie takim środkiem transportu. Niezależnie od pogody, niezależnie od wymagań kulturowych co do stroju, konieczności wożenia np. laptopa, samemu luz z dziećmi. Wtedy pomyślałem: dlaczego nie? Ja też chciałbym mieć coś takiego.

Jakiś czas potem stało się. Wyszukałem na Allegro rower pasujący do moich wymagań, gustu i upodobań. Szbko stało się dla mnie jasne, że takie rowery mają w sobie jeszcze coś. Coś nieuchwytnego, co nazwałbym przesłaniem od twórców przeznaczonym dla ich użytkowników wyrażającym się dbałością o szczegóły.

Zapraszam do lektury zebranych poniżej artykułów poświęconych tematyce roweru holenderskiego. W innych zakątkach tej strony www można znaleźć informacje w jakiś sposób powiązane z rowerami holenderskimi. W szczególności polecam artykuł o holenderskim muzeum rowerów Velorama oraz galerie zdjęć z Holandii. Ponieważ wobec mizerii miejscowych tzw. serwisów rowerowych musiałem samodzielnie nauczyć się wykonywać typowe regulacje czy naprawy, więc napisałem kilka artykułów poświęconych zagadnieniom technicznym.

TurystykaW końcu, po wielu latach, dojrzałem psychicznie, by powrócić do aktywnego uprawiania turystyki. A skoro turystyka, to i rower...

Z założenia w tej kategorii będę publikował artykuły opisujące sprzęt, który przyszło mi wykorzystywać do uprawiania turystyki. Z biegiem czasu mam plan wzbogacić poniższy opis o odnośniki do artykułów traktujących bardziej szczegółowo o wymienionym ekwipunku.

Na początku roku 2012 uznałem, że stać mnie na spędzanie co roku 10-20 dni (w dwóch porcjach po 10 dni) na siodełku. By zrealizować te założenia postanowiłem całkowicie odświeżyć swój sprzęt turystyczny. Taki wniosek nasunął mi się po przejrzeniu zawartości szaf, gdzie znalazłem stary namiot, pamiętający czasy, gdy chodziłem do liceum, oraz śpiwór z tej samej epoki. Karimata skłoniła mnie do refleksji typu 'jaki ja kiedyś byłem twardy, skoro byłem w stanie spać na czymś takim'.

Uznałem, że warto kupić sprzęt turystyczny 'najlepszy, na jaki będzie mnie stać'. Ale zacząłem od roweru.

Cały sprzęt, jaki by nie był, musi się bowiem zmieścić na rowerze, czy przy rowerze. Pierwszym wyzwaniem, z którym przyszło mi się zmierzyć, był wybór sakw i sposobu ich zamocowania. Uznałem, że cały sprzęt turystyczny, jaki ze sobą zabiorę, musi się zmieścić w dwie pary sakw plus ewentualnie 'jeszcze jakąś torebkę'. Mam złe doświadczenia z sakwami obciążającymi nadmiernie tylne koło. Może to koło było źle zaplecione, może było zwichrowane. W każdym razie popękane szprychy już kiedyś przedwcześnie zakończyły jedną z wypraw. Z tego względu postanowiłem zainwestować w przyczepkę rowerową.

W przypadku sakw mój wybór padł na model Dry firmy Crosso z dwóch prostych powodów: masy oraz wodoodporności.

Po tym, jak dotarły do mnie sakwy oraz przyczepka zdałem sobie sprawę, że przy przemieszczaniu się z całym dobytkiem na rowerze rozwiązywać trzeba równanie z dwoma parametrami: masą oraz objętością. Mówiąc po ludzku ekwipunek, który zamierzam ze sobą zabrać musi być zarówno lekki, jak i zajmować niewielką objętość.

Kolejny sprzęt, jaki zamierzałem nabyć, miał mi umożliwić w miarę wygodny sen pod gołym niebem: namiot, materac oraz śpiwór. Wspaniałomyślnie pozwoliłem sobie na zabranie także poduszki.

Oprócz spania i przemieszczania się na rowerze muszę także od czasu do czasu coś zjeść. Również tę część ekwipunku postanowiłem całkowicie odświeżyć. Rozpocząłem od chyba najdroższego składnika, jakim jest tzw. kuchenka. Po dłuższych poszukiwaniach w Internecie uznałem, że prawdziwą autonomię zapewni mi tylko i wyłącznie kuchenka uniwersalna, która będzie w stanie kontrolować utlenianie tak paliw gazowych jak i płynnych. Do tego możliwie lekki komplet naczyń, w tym kubek koniecznie ze składanym uszkiem no i tzw. 'niezbędnik'.

By podróżowało mi się w miarę komfortowo postanowiłem na kierownicy umieścić tak tradycyjny mapnik, jak i odbiornik GPS. W sakwach natomiast podróżuje aparat fotograficzny. Ze sprzętu elektronicznego wożę też ze sobą oświetlenie. Pomyślałem, że dobrym pomysłem byłoby zasilanie wszystkich urządzeń elektronicznych z uniwersalnych akumulatorków. Gdyby jeszcze można było ładować akumulatorki w czasie jazdy... Tak narodził się pomysł wyposażenia roweru w oświetlenie stałe oraz ładowarkę zasilaną dynamem.

Mam nadzieję, że moje przemyślenia pomogą także Tobie w wyborze sprzętu turystycznego. Zapraszam do lektury!

Z poniższej listy wybierz jeden z tematów ONZ, a następnie któryś do przeczytania. Jeśli masz jakieś pytania, których nie ma w tej sekcji, prosimy skontaktować się z nami.

Życie to czas, Twój czas...

 

Jak napisałem w Pryncypiach, życie smakuje tylko wtedy, jeżeli udaje nam się zapamiętać to, co robiliśmy danego dnia, czyli jeżeli chwila staje się 'niezapomniana'. Jak trudno spełnić ten postulat na co dzień, wiem równie dobrze, jak każdy z Was. Bywa i tak, że chcemy nadać sens naszemu istnieniu dzieląc się z innymi naszymi przeżyciami. Ja będę to robił, pisząc nieregularnie Bloga. A jeżeli zainteresuje Cię, jakie myśli smyrają mi pod czachą na tematy bardziej ogólne i 'letko' ponadczasowe, przynajmniej w zamierzeniu, zajrzyj do Filozofii.

800_Foto-0055_Foto

W tej części zdjęcia, które przeważnie zrobiłem sam, lub które powstały na moją prośbę. Pokazują świat subiektywnie. Ujęcia rzeczywistości zapisane w pamięci aparatu poddaję następnie obróbce cyfrowej za pomocą narzędzia digiKam: kadruję, prostuję linię horyzontu, poprawiam kontrast. Wychodzę z założenia, że fotografia to jakieś utrwalenie obrazu, ale także nośnik informacji i czasami warto tę nośność poprawić. Fotografia to jedna z tych pasji, na które zawsze brakuje czasu i uwagi. Często zabieram ze sobą aparat pełen rozterek, a nieraz i frustracji. Te zdjęcia nie zawsze są poprawne, nie zawsze 'dopalone', nie zawsze poprawne technicznie czy kompozycyjnie. Nie. Są takie, jakie mi się udało zrobić. W tym miejscu i tym czasie. Jeżeli Ci to nie przeszkadza, zapraszam do ich obejrzenia.

Z wielu życiowych powodów kolejne galerie nie pojawiają się regularnie. Leżą na twardym dysku czekając na moją wolną chwilę. Często kolejne galerie dzieli od siebie znaczny czas. W efekcie zdarza mi się publikować zdjęcia z okresu zimowego latem i odwrotnie. Ginie przez to część emocji, rozmazują się w pamięci miejsca. Pozostaje w zasadzie samo ujęcie, które zaczyna żyć samo, w oderwaniu od obiektywizmu.

Często jestem pytany, jakiego sprzętu używam. Drażnią mnie takie pytania. Sprzęt jest nieważny. Można zrobić znakomite zdjęcie aparatem Smiena, a można całkowicie spaprac ujęcie najwspanialszą cyfrówką. Ja do robienia zdjęć podchodzę bardzo emocjonalnie. Owszem, staram się uwiecznić obserwowaną rzeczywistość najlepiej, jak to jest możliwe, ale czuję całym sobą beznadziejność tego zadania, pokorę wobec tych niedoskonałych prób utrwalenia chwili i miejsca.  Do tego bardzo ważny jest nastrój. Nieraz bywa tak, że przez cały dzień nie wyjmuję aparatu z torby, pomimo że mam go przy sobie i warunki wydawałoby się sprzyjają. Zdjęcia robię jednak głową, nie aparatem.

 

 

Wszystkie te drobne małe sprawy, które dostrzegam na codzień, nie pozwalające mi przejść koło nich spokojnie. Co to znaczy 'absurd'? Mówiąc najprościej, 'coś nielogicznego'.
Wszystkie te drobne małe sprawy, które dostrzegam na codzień, nie pozwalające mi przejść koło nich spokojnie. Co to znaczy 'absurd'? Mówiąc najprościej, 'coś nielogicznego'.
W 'Poczekalni' będą zamieszczane zalążki artykułów, które po dopracowaniu, rozwinięciu zostaną przypisane do odpowiednich kategorii.

W sekcji 'Moja Joomla' gromadzę materiał poświęcony środowisku, dzięki któremu powstała ta strona, czyli Joomli. Ponieważ Joomla! to wolne i otwarte oprogramowanie, które pobrałem i użytkuję od lat całkowicie za darmo, postanowiłem spłacić w jakiś sposób dług wdzięczności zaciągnięty w chwili pobrania i instalacji tego środowiska. Obecnie nie jestem zawodowym programistą, więc początkowo postanowiłem pomóc w inny sposób. Były to tłumaczenia graficznych interfejsów użytkownika różnych rozszerzeń napisanych dla Joomla! Z czasem zacząłem tłumaczyć całe artykuły i strony pomocy. Wreszcie postanowiłem zaopiekować się niektórymi rozszerzeniami, które z różnych przyczyn zostały czy to porzucone przez swoich twórców, czy też takich, które postanowiłem przerobić, zwiększając ich potencjał. Z pomocą przyjaciół udało mi się zbudować zespół programistów, który zajął się dodatkiem slimbox. Z czasem dodatek rozrósł i zmienił się na tyle, że zyskał nową nazwę, YASIG. Z czasem powstały kolejne rozszerzenia...

Satysfakcji z pracy w zespole nad czymś, co jest użyteczne i ułatwia codzienną pracę, nie da się z niczym porównać. Cieszę się, że tu zajrzałeś. Zachęcam Cię do przejrzenia poniższych kategorii grupujących osiągnięcia zespołu i moje z ostatnich lat.

  1. opis w języku polskim
  2. description in English language

 


 

opis w języku polskim

yasig logo kolor

YASIG to angielski skrót wyrażenia 'Yet Another Slimbox Image Gallery', czyli w dowolnym tłumaczeniu 'jeszcze jedna galeria zdjęć slimbox'. Zdecydowałem, że do kodu slimbox wprowadzono już na tyle dużo zmian i modyfikacji, że czas nadać tak powstałym mutacjom nową nazwę, a kod powinien zacząć żyć własnym życiem.

Pierwsze rozszerzenie YASIG (dodatek) miało premierę w maju 2010. Od tego czasu projekt znacznie się rozrósł. Dzisiaj zespół rozszerzeń o nazwie YASIG jest dostępny dla środowiska Joomla! 2.5.x. Pliki projektu mogą zostać pobrane np. spod następującego adresu: http://extensions.joomla.org/.

Jeżeli chcesz podejrzeć, jak wygląda tworzenie projektu od kuchni, zajrzyj na stronę http://joomlacode.org/gf/project/yasig/

Poniżej znajdziesz szczegółowy opis rozszerzenia oraz demo galerii. Artykuły zostały przetłumaczone także na j. angielski.

 


description in English language

yasig logo kolor

YASIG is English abbreviation of the following sentence 'Yet Another Slimbox Image Gallery'. I've decided that over time so many alterations were made that result of all these varations should have its own name and the code should exist as a separate product.

 

The first YASIG extension (precisely: plugin) was issued in May 2010. Since that time project was significantly developed. Today we call as YASIG the whole set of extensions available for Joomla! 2.5.x environment. Project files might be downloaded e.g. from the following address: http://extensions.joomla.org/.

If you would like to see how open source project looks like, please have a look here: http://joomlacode.org/gf/project/yasig/.

Below you can find detailed description of the gallery as well as gallery demo. For your convenience both articles were translaned into English.

@ Joomla! 1.5

Takie tam moje nieśmiałe próby. Do tej pory do szuflady przede wszystkim. Przeszukałem szuflady i co się nadawało wystawiłem na widok publiczny. Nie znaczy to, że skończyłem. Większość tych słów składanych, zestawianych, łączonych, ma charakter nigdy nie dokończonych, uciekających myśli, które od czasu do czasu udaje mi się na chwilę chociaż zatrzymać, zmaterializować, zapisać.

 

Poniższy podział wynika wyłącznie ze względów edytorskich: jak udało się złapać niewiele słów - mała forma. Jak nieco więcej, forma staje się większa.

 

Ostrzegam, że słowa zebrane w tej części strony mają charakter nic nie znaczącej fikcji. Nie ma więc związku pomiędzy osobami znanymi mi z życia, a tymi przedstawionymi, spersonifikowanymi czy inaczej pomacanymi tymi słowami.

 

Przyjemnej lektury...