W prawie każdym domu jest już komputer. Prawie każdy komputer jest już dołączony do Internetu. Sąsiadów znamy chociażby z widzenia. Chcąc nie chcą oddychamy niemal tym samym powietrzem, spacerujemy po tych samych ulicach. Być może nasze dzieci chodzą do tej samej szkoły podstawowej. Tworzymy jakąś tam społeczność. Bardzo rzadko coś nas łączy w sposób bezpośredni. Kto rządzi naszą dzielnicą? Kto ma wpływ na to, jaka firma sprząta ulice? Kto przycina na naszej ulicy drzewa? Jakieś wybory, jakiś samorząd. Gdzieś ktoś co cztery lata. Może znowu nie pójdę na wybory, bo co to są za ludzie?
 
Poznajmy się. Zacznijmy budować demokrację. Głosujmy przez Internet w najprostszych sprawach. Tych dotyczących naszej ulicy, naszego otoczenia, naszych pieniędzy. Niech władza nas pyta o zdanie, niech proponuje ankiety, a my głosujmy. Najlepiej jawnie. Zbudujmy fora internetowe poświęcone bieżącym problemom. 
Dodaj komentarz